Wpis z mikrobloga

@qbicone: Jak bym planował taką zawrotkę to bym pociągnął linię do samego lasu, lepiej nadrobić pół kilometra niż nie zaliczyć kwadrata, a często fajne rzeczy na takich dzikich drogach można spotkać. Ale od jakiegoś czasu staram się robić takie trasy żeby nie robić zawrotek, jak już masz dużo kwadratów to ominąć jakiś (bo zawrotka) żeby potem pojechać go z innej strony to jest nawet lepsze dla płynności jazdy.

Trochę jak ten
przy włączonej lokalizacji w telefonie i dostępie do netu SH pokaże Twoją lokalizację na mapie kwadratów, więc czasem można się skontrolować, jak już się takie odskoki robi ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@StulejmanWielki: dobrze ci SH odświeża pozycję? Bo u mnie jest taki dramat że jak nie mam gpxa przygotowanego to jeżdżę na podzielonym ekranie i SH pokazuje tylko które kwadraty zaliczyć a na drugiej połowie Locus gdzie