Wpis z mikrobloga

@WUJICO: To ja kilka razy miałem odwrotnie, wchodzę z kim do sklepu patrzymy na laptopy i dany ktoś woła sprzedawcę a sprzedawca wdusza produkt który ja odradzam ( _) i później słyszę że dana osoba ma problemy z reklamacją itp.
  • Odpowiedz
@K-S- wszędzie słyszę o tym wciskaniu leżaków a mnie nigdy nie spotkało różne sklepy różne sieci, na goście 'co się zna' też nie wyglądam. Zawsze w miarę próbują pomóc
  • Odpowiedz
@K-S-: Trochę pracowałem w takich sklepach. Pod koniec miesiąca dochodziło do takich absurdów że ludzie siedzieli na kalkulatorze i liczyli premie...i nie obsługiwali,zlewali ludzi którzy nie chcieli kupić sprzętu+akcesoriów bo inaczej w ostatni dzień byłoby po premii z całego miesiąca. Gratuluję dla geniusza który wymyślił ten system.

Ja tylko czailem się na fuchy na zawożenie tv do domu i strojenie. Fajny pieniądz na tamte czasy.
  • Odpowiedz