Aktywne Wpisy

dariusz44 +85
#gielda
Wiecie co mi r---------a głowę? To że taki pionek jak jak ma włożone prawie 100k USD w akcje takiego majkrosofta. Wiadomo że na minus, ale nie o to.
Ja, zwykły Darek, mam k---a prawie 400k PLN w akcjach jednej spółki.
W portfelu prawie milion.
Ja, zwykły chłopak z bloku, który pierwsze firmowe buty miał mając lat 16. Jakieś converese’y. A teraz mam takich butów szafę. I wszytko.
Mózg r-------y.
Wiecie co mi r---------a głowę? To że taki pionek jak jak ma włożone prawie 100k USD w akcje takiego majkrosofta. Wiadomo że na minus, ale nie o to.
Ja, zwykły Darek, mam k---a prawie 400k PLN w akcjach jednej spółki.
W portfelu prawie milion.
Ja, zwykły chłopak z bloku, który pierwsze firmowe buty miał mając lat 16. Jakieś converese’y. A teraz mam takich butów szafę. I wszytko.
Mózg r-------y.
kurde_ +13
Wziąłem za żonę kobietę która jest niestabilna emocjonalnie. Jest p----------a. Teraz po ślubie to wychodzi. Odcina mnie od znajomych od rodziny snuje jakieś teorie spiskowe. Nie mogę nic porobić poza domem chociażby ogarnąć auto czy pomóc bratu na budowie bo zaraz mi p------i że nie poświęcam jej i dziecku czasu. Czuję się jak w psychiatryku. Z chęcią wziąłbym rozwód ale mam z nią kilku miesięcznego syna #gorzkiezale #zwiazki




polecicie jakąś książke do nauki pytonga?
Spróbowałem Zed A. Shawn - Learn python 3 the hard way, i okazało się że to jest jedna z najgłupszych książek jakie widziałem XDDD
Tak wiem, nauka przez tworzenie projektów, ale
1. jest szansa że nie poznam jakiegoś istotnego, podstawowego konceptu
2. dopiero na code review, dowiem się że w pythonie pisze się inaczej niż w c++ czy innej javie (przykładowo, że w ifach często pomija się nawiasy, albo używa się "and" zamiast &&)
3. nie mam pomysłu na jakikolwiek istotny projekt. Mam książkę do data science, robiłem pare symulacji związanych ze statystyką i rachunkiem prawdopodobieństwa, ale projekty które pisze, są na tyle proste, że nie wykorzystuje w nich nawet obiektówki, ani nic ponad definiowanie funkcji, i for loopy
uczysz sie pythona w celu zdobycia pracy?
Myśle że za rok jak będe na trzecim roku, będe ogarniał spokojnie ze ~4-5 języków i jakieś frameworki, i wtedy dostane jakiś konkretny odzew od pracodawców.
@RedveKoronny: to tak nie działa, ogarniając podstawy kilku języków nie stajesz się materiałem na juniora. Co najwyżej materiałem na stażystę w paru różnych językach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
jak teraz na wakacje nie zlapales stazu to juz w dupie troche jestes, a nauka kolejnych jezykow zamiast skupieniu sie na czyms mainstreamowym jak: java, c# czy js da mizerne efekty
powodzenia xD
1. będe miał raczej za rok doświadczenie ze stażu na studiach + blisko tytułu licencjata
2. ogarniam koncepty z kilku języków
3. masz do wyboru gościa który powiedzmy 4 lata pisze w c++, i widać że się szybko uczy kolejnych języków / technologii , oraz gościa który zrobił 2 tygodniowy kurs kodzenia w js. Kogo zatrudniasz?
Myślę że tytuł po studiach (matematyka, więc do data science
@cppguy: do konca roku pewnie tak, ja mówie w perspektywie następnych wakacji