@Atomus: Nie było żadnego oczyszczenia. Odcinek do końca jest czarno - biały a Jimmy wrócił do roli Goodmana niemal natychmiast. Nie wiem skąd pomysł że jakieś oczyszczenie było skoro nawet jego wyzwanie win służyło wyłącznie jego celom. Od odnowienia kontaktu z Kim po utarcie nosa gościowi który dorobił się na jego modus operandi. ¯\_(ツ)_/¯
@DivusClaudius: no to chłopie chyba przegapiłes kawał jego mowy. Cóż po kontakcie z kim jak odsiaduje wyrok którego końca nie dozyje. Stal się na nowo mcgillem na sali i przestał właśnie jak Saul się prześlizgiwac bez skrupułów.
@rzuf22: no tak, właśnie dzięki temu miał szacunek na dzielni a nie dzięki temu, że jego kariera prawnicza opierała się przede wszystkim na pomaganiu kryminalistom xD
@Bialko_Jajko: no właśnie na tym polegał jego wizerunek, że pomagał kryminalistom, był umoczony, był "criminal lawyer", był jednym ze swoich. W innym przypadku byłby tym, który został zmuszony do współpracy. Jednak dalej imho było to głównie zaspokojenie swojej pychy, żeby się ludzie dowiedzieli jak bardzo był ważny w całym przedsięwzięciu.
@Atomus: Po czym w więżniu natychmiast wskoczył w swoje buty. Jak dla mnie to odwołanie się do Chucka i rodowego nazwiska było tylko dalszą grą. Jimmy natychmiast wrócił na swoje miejsce a to że będzie królem w kiciu? Cóż, na wolności byłby nikim.
Cholera, nawet plakat finału sezonu robi się kolorowy gdy on na powrót zakłada swój gajer. Dla mnie to absolutnie nie jest redemption story a do ostatniej chwili
@DivusClaudius: wg mnie wtedy wrócił do bycia mcgillem i to było szczere, zrobił wielki rachunek sumienia i dostał pokutę. Scena w autobusie i potem trafienie do więzienia po prostu zamiast zresocjalizowac w jakimś stopniu wrzuciło go na stare tory.
@Atomus: Co by miało sens tak po prostu, ale ten serial lubi klamry. Nawet ostatni dymek był klamrą. Jimmiego poznajemy jak żyjw w kłamstwie z którym walczy prez resztę sezonu. Tym kłamstwem jest to że potrafi być dobrym prawnikiem. Nie potrafi. Wie to Chuck, wie to Kim, wie to Mike i wiedzą to gangusy. Cała jego kariera prawnicza oparta jest na szwindlach. Ta postać całe życie próbuje być kimś kim
#mecz Odpuściłem sobie oglądanie tego spotkania bo stwierdziłem c--j mnie obchodzi 3 miejsce na mundialu a tu się okazuje, że chyba ominąłem mecz roku...
@Naproksen: od razu wyłapał chłop :) szkoda trochę zakończenia ale tak czułem że będzie oczyszczenie
@Atomus: Jak to nie dożyje? Co przegapiłem w odcinku, że taki mamy wyciągnąć wniosek?
@Atomus: Aha, no tak xD
Cholera, nawet plakat finału sezonu robi się kolorowy gdy on na powrót zakłada swój gajer. Dla mnie to absolutnie nie jest redemption story a do ostatniej chwili
Nie potrafi. Wie to Chuck, wie to Kim, wie to Mike i wiedzą to gangusy. Cała jego kariera prawnicza oparta jest na szwindlach. Ta postać całe życie próbuje być kimś kim