Wpis z mikrobloga

@Zgrywajac_twardziela: Lol, jak jesteś pracownikiem IT to może tak, ale jak jesteś specjalistą to wciąż w US są najważniejsze działy R&D wszystkich istotnych firm, w Europie takie Apple czy Google zatrudniają głównie księgowych. Na prawdziwą karierę w dużym IT zawsze USA > Europa.


@piker: to prawda.
  • Odpowiedz
jak jesteś specjalista IT to wymienione przez Ciebie kraje i tak będą lepszą opcją xD


@Zgrywajac_twardziela: czytałem kiedyś taki wątek na reddicie r/programmerhumor I wątpię. Co innego praca w Jamesexie za minimalną, co innego na specjalistycznych stanowiskach - zarobki w USA nawet trzy razy wyższe przy podobnych lub niższych kosztach życia.

Do tego ubezpieczenie medyczne od pracodawcy (standard dla IT) i spokojnie przynajmniej te 28 dni urlopu, a nawet i
  • Odpowiedz
@Wronski444: @Zgrywajac_twardziela: zależy, ogólnie mam kilku znajomych w californi którzy pracuja w IT, to tam stawki rzedu 120k$ rocznie to taki standard dla seniora, w europie to jest bardzo cieżko osiagalne nawet w skandynawii, szwajcarii czy londynie. Inna sprawa że życie w takim San Francisko gdzie najwiecej pracy jest droższe niż jakiekolwiek europejskie miasto wiec w kieszeni zostaje podobnie
  • Odpowiedz
@Tommy__: Naczytałem się o USA, że syf, bezdomni, kiła, strzelaniny, rozboje... a i tak zbieram kasę na długą podróż po stanach i mam takie dziwne uczucie tęsknoty za tymi trawnikami na przedmieściach i knajpami ze stolikami przy oknie. Filmy nieźle mi sprały mózg.
  • Odpowiedz
@Tommy__: Ja mieszkałem w USA u wujka w domu na przedmieściach Chicago - przestępczość tam zerowa, jeździłem po osiedlach rowerem po nocach i było cichutko i spokojnie cały czas. I takie życie rzeczywiście wtedy jak na filmach, BBQ w ogródku, grzebanie przy klasyku w garażu, jazda pickupem na zakupy do wallmartu itp.

Ale za to w samym downtown już tak przyjemnie nie jest, w pewnych dzielnicach lepiej się w ogóle
  • Odpowiedz
- w Polsce są normalne płatne urlopy, zwolnienia lekarskie, macierzyńskie, prawa pracownicze


@zbyszek93: No akurat to g---o daje bo płacisz za to po prostu mniejszymi pensjami. W USA nie masz przywilejów na uopie ale dostajesz wyższą pensje. Na naszym systemie korzystają głównie kobiety idące na L4 dzień po teście macierzyńskim i różnego rodzaju cwaniaki.
  • Odpowiedz
@to_nie_tak_jak-myslisz: a te dane to chyba sprzed paru lat, co ? bo $120 k / rocznie to i w Polsce jest do złapania, o Europie Zachodniej nie wspominając. Senior w USA może 2-3 razy tyle dorwać. I nie mówię tutaj o super wymiataczach bo tacy to ze wszystkimi opcjami ponad $500k koszą
  • Odpowiedz
Totalnie się nie zgadzam z przedmówcami, 3/4 osób tu komentujących pewnie nigdy nie było w Stanach i pisze te swoje wypociny tylko, żeby poczuć się lepiej w swojej głowie. Polska a Stany to niebo i ziemia. Inny świat, inny standard życia. Ja gówniak świeżo po szkole bez pomysłu na życie bez jakichkolwiek specjalistycznych umiejętności pojechałem aktywować greencard na pół roku do Nowego Jorku. G---o-robota u polaka znajomego. Srednie ubezpieczenie wykupione - 700$,
  • Odpowiedz