Wpis z mikrobloga

@skitarii: przestań, przestan, nie pozbieram się po tych pociskach.

Jest na sali jakiś doktor? Potrzebuje natychmiast terapii, muszę zacząć r00chać żeby móc z normictwem dyskutować na wykopie, pan doktor pomusz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
przestań, przestan, nie pozbieram się po tych pociskach.


@Pozytywny_gosc: przecież ty je kochasz. Potwierdzają twoje kompleksy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To dlatego aż cię paluszki swędzą, żeby odpowiadać na takie komentarze jak najszybciej, a merytoryczne argumenty ignorujesz.

Typowy przegrywowy dzban jest typowy, wszędzie szuka potwierdzenia swojego sp#$&lenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@skitarii: masz rację, przejrzałeś mnie. Nie mam psychy, chyba usunę dzisiaj konto ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Masz racje gościu, jesteś mistrzem, dosłownie pytalem losowych lasek i powiedziały, że skitarri ma racje, kobiety na tinderze istnieją tylko w wirtualu, a w rzeczywistości żadna młoda polka 15-30 nie ma tinder!

Śmiało chłopy, zagadujcie
  • Odpowiedz
@bezbekpol: >A ja jestem za tym, by KAŻDY chociaż raz w życiu przeprowadził sobie taki eksperyment.

Wyobrażam sobie, że połowa aktywnych profili na Tinderze to 'ekspeymenty społeczne' i teraz fejkowe profile mężczyzn matchuja się z fejkowymi profilami kobiet a potem nie dochodzi do spotkań, bo ma przykład dwóch typów z fałszywych kont pisało do siebie a potem tworzyli podsumowania eksperymentów, że byli olewani, ale przecież prawie nikt nie jest prawdziwy
  • Odpowiedz
Nie, wcale covid, izolacje, lockdowny nie sprawiły, że ludzie zaczeli korzystać z apek online.

Liczba użytkowników była 700k przed pandemią gdzie randkowanie online nie było tak popularne, ale to był 2020 rok, w 2021 liczba osób wystrzeliła, 2 miliony użytkowników to jak najbardziej realny wynik, 5 miliniów już nie, tak samo 700k też nie - bo wykres jest mocno liniowy w górę, a covid i lockdown sprawił, że jeszcze więcej osób zaczęło używać
  • Odpowiedz