@WhiteRower: uwierz mi wiem co robię (mam nadzieję)
nie jestem kaskaderem
spróbuj przejść nie wiem po szerokim na 10cm pasie na wysokości 1m nie będzie to stanowiło żadnego problemu, na 100m pewnie panika sprawiłaby ,że spadłbyś
@Heninger: no tylko że już same efekty tego, jak coś nie pójdzie, dzieją się naprawdę, a nie tylko w głowie.
wszystkie zabezpieczenia nie są po to, żeby robota szybciej szła, tylko żeby była bezpieczniejsza jak coś z różnych przyczyn pójdzie nie tak. raz na milion zdarza się sytuacja, że i na chodniku się równowagę straci. na chodniku się nie zabijesz - na rusztowaniu kilkadziesiąt metrów
@Heninger: ta, też tak mówiłem aż do czasu jak pijany Ukrainiec przybił deskę z sękem i się s----------m z dachu, teraz za każdym razem gdy gdzieś mam wejść to mówię że p------e i jak chcą to niech mnie zwolnią
@advert: no nie twierdze ,że nie, moim zdaniem oni powinni mieć 2 krótkie liny i na bieżąco przepinać karabińczyk... jednak to jest praktyka każdy tak dla przykładu dekarz według bhp też powinien być zabezpieczony uprzężą a weź znajdź chociaż jednego nonstop w nich pracującego....
co tam może się wydarzyć? rura pęknie? wątpię nawet jakby mu się noga omsknęła takie koty zawsze mają w głowie to ,że mają się czegoś złapać
kwestia obycia
sam pracuje na wysokości i pamiętam pierwsze dni trząsłem się jak osika chodziłem niepewnie
teraz biegam 40m nad ziemią jak
nie jestem kaskaderem
spróbuj przejść nie wiem po szerokim na 10cm pasie na wysokości 1m
nie będzie to stanowiło żadnego problemu, na 100m pewnie panika sprawiłaby ,że spadłbyś
@Heninger: no tylko że już same efekty tego, jak coś nie pójdzie, dzieją się naprawdę, a nie tylko w głowie.
wszystkie zabezpieczenia nie są po to, żeby robota szybciej szła, tylko żeby była bezpieczniejsza jak coś z różnych przyczyn pójdzie nie tak. raz na milion zdarza się sytuacja, że i na chodniku się równowagę straci. na chodniku się nie zabijesz - na rusztowaniu kilkadziesiąt metrów
źródło: comment_16427904026wLqVVeoqJetFKClwiXBJA.jpg
Pobierzkażdy tak dla przykładu dekarz według bhp też powinien być zabezpieczony uprzężą a weź znajdź chociaż jednego nonstop w nich pracującego....
co tam może się wydarzyć? rura pęknie? wątpię nawet jakby mu się noga omsknęła takie koty zawsze mają w głowie to ,że mają się czegoś złapać