Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bitkoin: swietny trip, przez kilka lat robilem sobie taka wyprawe w sezonie jesiennym, zawsze to mi dawalo mega kopa motywacyjnego i swpjego rodzaju "defragmentacje" Emocji w glowie, zaluje ze odszedlem od tej tradycji, bo duzo mi to dawalo. Swietnie opisales wszystko, powodzenia :)
  • Odpowiedz
@bitkoin: chyba ze starosci, robilem takie tripy w wieku 17-23 lata, co roku, pozniej mi sie zdarzylo kilka razy, ale ostatni byl nudny i nic ciekawego nie wynioslem z tego, pewnie przez towarzystwo i marny S&S i od tamtej pory mi sie nie chcialo, a minelo juz z 5 lat chyba. Kusi ostatnio troche zeby zarzucic karton albo grzyby, ale ciezko o dobre warunki do tripa, a dla zabawy mi
  • Odpowiedz
@bitkoin: Gratuluję wspaniałego tripa! Super, że doświadczyłeś takich niesamowitych rzeczy.
Co do zmian to różnie bywa, ale jeśli pojawił się nowy wzorzec zachowania i będziesz się go trzymał to z pewnością się utrwali.
Pewne refleksje mogą się pojawiać jeszcze przez parę tygodni i sprawy, które bezpośrednio po tripie się nie rozwiązały mogą sie ułożyć.
Do pierwszego tripa przystępowałeś bez dokładnych oczekiwań, bo doświadczenia psychodelicznego praktycznie nie da się wyobrazić jeśli
  • Odpowiedz
@bitkoin: dziękuje za zawołanie! <3 powiem Ci- trip marzeń i nic jak tylko pozazdrościć. Niedawno dane mi było wysłuchać trip raportu albo bardziej horror trip raportu znajomego. Grzyby weszły w 5 minut i koledze (przez play listę z GTA prawdopodobnie ) wkręciiło się że biega po San andreas XDDD dźwięki fajerwerk(jakiś randomowy dzień nie sylwester) spowodowały, że myślał że strzelają do niego. Bardzo zabawnie czyta mi się tego posta, mając
  • Odpowiedz