Budowali pod boom, zostali z mieszkaniami. Niepokój u deweloperów

Skokowy wzrost liczby gotowych, niesprzedanych mieszkań wywołał poruszenie na rynku. To efekt inwestycji rozpędzonych po

- #
- #
- #
- #
- #
- 145
- Odpowiedz

Skokowy wzrost liczby gotowych, niesprzedanych mieszkań wywołał poruszenie na rynku. To efekt inwestycji rozpędzonych po

Komentarze (145)
najlepsze
Jeszcze 1.5 roku temu mówiono wyłącznie o wzrostach.
Później wyśmiewano ludzi mówiących że jest nadmiar mieszkań.
Teraz się śmieją że tylko 0.3%rdr (oczywiście najpierw zacznie się od 0.3%rdr a później
EOT
Chyba, że masz ministra w odwodzie i wydasz mu polecenie dofinansowania.
@silnikAtrakcyjny: Proszę państwa, tu jest kasyno, tu nie płaczemy przy stole.
A tak serio, od 1991 roku nie mamy zastępowalności pokoleń, samotne chłopy wieszają się na potęgę, jest więcej zgonów niż urodzeń, a jak brakowało dwóch milionów mieszkań, tak brakuje.
@olokynsims: Racja, można by wręcz zapytać:
"Czego oni się k'''a spodziewali w tym przypadku?"
Co z tego, że liczba nieruchomości rośnie, skoro przybywa pustostanów na wsiach i w miastach powiatowych.
Ujemny jest dopiero od 10 lat, a 10-latkowie nie kupuja mieszkan. Boom byl napedzany wyzem, ktory trwal do ok. 2000 roku.
Potem hlip hlip że ludzie mają max jedno dziecko.