Wpis z mikrobloga

@Playtime: To raczej kwestia tego, że w Polsce programista to jedyny zawód, który jest w miarę przyzwoicie płatny. A studia ani lepsze ani gorsze, nie wymagają nie wiadomo jakiej inteligencji, nie są najbardziej pracochłonne, na pewno nie są elitarne.

Myślę, że nasycenie rynku jednak kiedyś nastąpi i wtedy okaże się, że geodeta czy chemik też jest potrzebny, ale jeszcze trochę czasu minie. Lekarze na pewno są bardzo potrzebni, o czym
  • Odpowiedz
nie przygotowuje do obecnego rynku pracy


@zexan: studia nie są od tego żeby przygotowywać do "rynku pracy," cokolwiek by to miało znaczyć. To nie jest zawodówka czy szkoła przyzakładowa.
  • Odpowiedz
studia nie są od tego żeby przygotowywać do "rynku pracy," cokolwiek by to miało znaczyć. To nie jest zawodówka czy szkoła przyzakładowa.


@slapdash: Pełna zgoda. Problem polega jednak na tym, że w świadomości publicznej wciąż obecne jest takie przeświadczenie, stąd wzięły się opinie: "Pójdź na studia, to dostaniesz dobrą pracę". Dobrze, że społeczeństwo powoli uświadamia sobie, że jest inaczej
  • Odpowiedz
@Playtime: koleżanka mgr z ekonomii, top10 na kierunku - szukała roboty 9 miesięcy, w końcu dostała roczny staż
koleżanka inż. z polibudy, nawet nie informatyka, pracę obroniła chyba na 4 - robota na nią po prostu czekała od razu po odebraniu dyplomu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

życie samo pisze memy

Ps. U facetów oczywiście to wygląda zupełnie inaczej w Polsce i nawet po infie możemy nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Deykun: znam ludzi po geografii, którzy pracują w wydawnictwie geograficznym. Coś tam się da po tym robić. Poza tym uczyć w szkole można, a ktoś musi to robić xD
  • Odpowiedz
@jutokintumi: Gdzie jest przesyt? Chyba juniorów po bootcampie, dobrych specjalistów dalej jak ze świecą szukać, rekrutacje trwają miesiącami zanim się ktokolwiek sensowny znajdzie ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz