Wpis z mikrobloga

https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/8212694,uam-ukraincy-studenci-pierwszego-roku-rankingi-miedzynarodowe.html

Od wielu lat na naszej uczelni wzrasta liczba chętnych z takich krajów jak Ukraina i Białoruś. W tym roku w porównaniu z poprzednim ogólna liczba cudzoziemców zainteresowanych studiowaniem na UAM wzrosła o 1000 osób.


Bo jako, chyba jedyna uczelnia w Polsce, nie mamy osobnych rekrutacji dla obcokrajowców, limitów przyjęć i rozmów kwalifikacyjnych, przez co przyjmujemy najmierniejszych studentów z Ukrainy i Białorusi zamiast dobrze zapowiadających się Polaków, co nie było problemem, dopóki wieść o tym się nie rozeszła i stanowili oni 10% kierunku, a nie 60%. Robimy drenaż mózgów i to nie jest wina żadnej umowy międzynarodowej tylko głupoty uczelni, która za wszelką cenę chce się wspiąć w rankingach bez konieczności dbania o studentów i pracowników - przede wszystkim tworzenia im odpowiedniego środowiska do nauki i pracy naukowej. No, chyba że UJ czy UW alo nawet UO mają inną umowę między Polską a Ukrainą...

O Borze Szumiący...gdzie ja pracuję.

#uam #studbaza #afera #studia #poznan
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fiziaa: szczerze? No afera aferą, ale dziwi mnie, że jako jedna z kadry/załogi/pracowników (nie wiem dokładnie) aż tak szarżujesz akurat na Wykopie. Przecież to może mieć swoje konsekwencje ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jestem tylko obserwatorem, nie dotyczy mnie ta sprawa, aczkolwiek wyszło ciekawie :p
  • Odpowiedz
@dziadeq: Doskonale o tym wiem - a "stara matura" z lat 90-tych to dopiero była patologia.

Osobiście bym utworzył egzaminy wstępne, ale centralne. Zamiast matur CKE/OKE przeprowadzałoby państwowe egzaminy wstępne (wyniki wazne tylko w danej rekrutacji) i zamiast zdawać przedmioty kandydaci by zdawali jakiś egzamin skrojony pod konkretny rodzaj studiów. Skończyłoby się dostawanie na prawo za ładnie zdaną maturkę z historii.

Ot, pan przyszły student składa w danym roku wniosek
  • Odpowiedz
Problemem tez nie są do końca polskie matury a to jaki traktowana jest matura ukraińska czy białoruska która nawet u nich w kraju nic nie znaczy bo tam na uczelnie są testy a maturę sprawdza ci twój nauczyciel na koniec szkołym po prostu przeliczniki z tej matury nie mogą się równać polski matura rozszerzonym
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 57
Nie jest prawdą, że maturę na Ukrainie można kupić. Od lat działa tam system zewnętrznego oceniania, podobny do polskiego – protestuje Mirosław Skórka, szef Związku Ukraińców w Polsce


I ten sam Skórka chwilę dalej:

całe szkolnictwo wyższe jest skorumpowane, a młody człowiek woli zapłacić uczciwie za studia u sąsiada, niż dawać łapówkę


XDDDD
  • Odpowiedz
@Filipterka25: W takim razie wyjaśnij dlaczego na całym niemal świecie nie ma egzaminów wstępnych i dobrze się to sprawdza? Dla mnie takie egzaminy to niepotrzebne koszty i stres dla obu stron.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Filipterka25: A Ty widzisz tę ironię? Jedno i drugie to część systemu edukacji. Matura jest potrzebna by dostać się na studia. Sugerowanie, że matura jest super uczciwa, przy jednoczesnym przyznaniu, że studia wyższe są przeżarte korupcją XD
  • Odpowiedz
Sugerowanie, że matura jest super uczciwa, przy jednoczesnym przyznaniu, że studia wyższe są przeżarte korupcją XD


@dondon: To mówisz że korupcja na polskiej uczelni świadczyłaby o korupcji na maturach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Sugerowanie, że matura jest super uczciwa, przy jednoczesnym przyznaniu, że studia wyższe są przeżarte korupcją XD


@dondon: To mówisz że korupcja na polskiej uczelni świadczyłaby o korupcji na maturach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Filipterka25: Sporadyczna korupcja nie, ale gdyby uczelnie były tak skorumpowane, że Polacy woleliby płacić za zagraniczne studia, to jednak nie najlepiej świadczyłoby o systemie edukacji.
  • Odpowiedz