Wpis z mikrobloga

Przesadzacie. OP rzeczywiście nie był może przesadnie porywający w tym ciągłym zadawaniu pytań, ale przynajmniej starał się jakoś te gadkę pociągnąć, to ta laska pomimo że napisała pierwsza to kontynuuje dalej jakby wcale się nie angażowała w ten dialog. Moim zdaniem jemu zależało (może aż za bardzo), ale jej jakby niespecjalnie. I to prawie od początku, a nie dopiero jak OP zaczął zanudzać pytaniami.

Tak naprawdę ta rozmowa została już prawie zabita
  • Odpowiedz
@AgentGecko:
Masz racje, ale o tym wlasnie pisalem. Jesli typ nie mial w zanadrzu fajnego tekstu na rozkrecenie panny to powinien ja olac, a ona moze by potem cos napisala. Zamiast tego o-----l gruby szajs i jeszcze postanowil sie tym skompromitowac na wykopie xD (zakladajac, ze to nie bait).
Przeciez kogos takiego jak OP nikt o zdrowych zmyslach nie chcialby miec wsrod znajomych.
  • Odpowiedz