Wpis z mikrobloga

  • 4
@UnitrA już chyba wygodniej byłoby po prostu przyłożenie klucza skosem pod rączkę i trzymanie jednocześnie klucza i rączkę wiaderka.
  • Odpowiedz
@porBorewicz07: napisałem to do @wykopowiczanin bo chciałem dorównać do jego poziomu dyskusji, żeby nie poczuł się smutny że mu nikt po małpiemu nie odpisał. Tak na prawdę szanuje ludzi ze wsi i wszystkich innych którzy używają wiaderek do innych celów. Bo już wiemy że są tu ludzie którzy gardzą innymi ze względu na używanie wiaderek w celu wyciągania wody ze studni. Ale na to chyba już nie ma lekarstwa.
  • Odpowiedz
@cheeseandonion wydaje mi się, że zaraz po podniesieniu wiadra w ten sposób, klucz będzie się obracał, bo nie ma opcji wyważyć tego idealnie (szczególnie jak chcesz z tym jeszcze chodzić)
Chyba, że klucz ma idealnie szerokość tego uchwytu, ale no wtedy to xd
  • Odpowiedz
tyle lat na tym świecie, i nigdy i tym nie pomyślałem

BTW, masz więcej takich prostych tricków?


@Jason_Stafford: Takie rzeczy były w PRLwskich Młodych Technikach, czasem pomysły z radzieckiego odpowiednika wstawiali, ale też własne. Jedno mi zapadło w pamięć na całe życie: post o tym, że radzieccy naukowcy ulepszyli młotek wstawiając do specjalnego pustego środka metalowe kulki (absorbowały ponoć częściowo odrzut przy uderzeniu w gwóźdź)
  • Odpowiedz
radzieccy naukowcy ulepszyli młotek wstawiając do specjalnego pustego środka metalowe kulki (absorbowały ponoć częściowo odrzut przy uderzeniu w gwóźdź)


@djtartini1:
Nie ponoć, ale faktycznie działa. Ale to są raczej młotki do prac blacharskich, nie za bardzo się nadają do wbijania gwoździ.
No i mam poważne wątpliwości co do tych radzieckich naukowców - bo tutaj na przykład twierdzą, że to technologia rodem z NASA :)
  • Odpowiedz