Wpis z mikrobloga

Patrząc na to co się dzieje, mam wrażenie, że Kwiatkowski serio ma formę na wielki tour, a Bernal to był taki jednorazowy wyskok w zeszłym roku. Pewnie Ineosi lepiej widzą co się dzieje, ale takie ciągnięcie Bernala na siłę tylko dlatego, że wygrał rok temu moze się na nich zemścić. W tym roku Ineosi TdF nie wygrają. Wygra Pinot albo Roglić.
  • Odpowiedz
@saj: biorąc pod uwagę, że od 2 etapu mamy już góry a nie tak jak zwsze było w tdf dopiero od 2giego tygodnia to śmiało można już co nieco powiedzieć o formie poszczególnych uczestników ;)
  • Odpowiedz
@HalBregg: Nie jestem pewien czy rzekoma słabsza forma Ineos to nie jest zasłona dymna. Roglic jest mega napalony a w Ineos zawsze było opanowanie, oni nigdy na takich górkach nie skakali po kilka sekund, dla nich zawsze jedynym celem na TdF jest GF

Zobaczymy jutro i pojutrze, może coś się w końcu poważniej pościgają, chociaż osobiście wątpię i wydaje mi się że dopiero etapy 17th, 18th i czasówka dadzą jakieś
  • Odpowiedz