Wpis z mikrobloga

@Tymariel: Jak się obraziła na amen to w sumie oznacza że sama postrzegała kumpli jako relacje paraseksualne, które te relacje miały jej dostarczać wrażenia bycia atrakcyjną bo żyjącą w otoczeniu mężczyzn.

Reasumując obrazi się na WŁASNĄ NIEUCZCIWOŚĆ.
@Tymariel: ona tak naprawdę nigdy nie kumplowała się z żadnym facetem - od początku wiedziała, że beciaki do niej spermią, ale że ich zachowanie nabijało jej atencję + prawdopodobnie miała jakieś materialne korzyści typu od czasu do czasu przysługa i pomoc, to udawała, że nie wie, że oni chcą penis into wagina i narzucała ramę, że się tylko kolegują - ale koleżeństwem to nigdy nie było, chociażby z tego powodu, bo
wszystko co napisałeś nijak się nie ma do tego co napisała typiara. Jeśli ma tabuny orbiterów - co sam napisałeś - jest wystarczająco atrakcyjna, żeby osiągać swoje cele.


@jos: Skąd wiadomo, że ci orbiterzy należą do jej celów? Może jej cele są inne niż oni w jej oczach?
I stawiam 5 zł, że to ona coś do niego czuje, bo inaczej jest mało prawdopodobne, że by o tym pisała.
Pobierz
źródło: comment_1591188593EPBaDyBOrnIdXDzySKfYgI.jpg
Pudlo w #!$%@?. Zyj dalej w wyimaginowanym swiecie gdzie kazda dziewczyna to karynisko puszczajaca dziure kazdemu chadowi co sie do niej usmiechnie ( ͡ ͜ʖ ͡)


@Tymariel: Kobieta mówi mężczyźnie, że on się jej nie podoba i mogą się co najwyżej kolegować: JAKIŚ PROBLEM #!$%@? INCELU? KOBIETA ROBI TO NA CO MA OCHOTE HUR DUR KWII

Mężczyzna mówi kobiecie, że ona jest dla niego nieatrakcyjna i
@Tymariel: i co? Dalej żyjesz nadzieją, że zaruchasz? Znam takiego jednego beta-orbitera. Poddał się chyba po 9 latach "przyjaźni". Najśmieszniejsze jest to, że w tym samym czasie mógł zbudować związek z równie atrakcyjną dziewczyną i ogarniętą - ale ją rzucił, bo biegał za księżniczką. Księżniczka w między czasie dalej czeka na księcia.
Zamiast tak obrażać pisząc że jest bardzo nieatrakcyjna, lepiej byłoby napisać coś bardziej wysublimowanego


@maciss: Tutaj bym tak szybko nie wyrokował - to co odpisał gość jest znacznie dosadniejszym wyrażeniem tego o czym mówił kiedyś Nietzsche ( ͡° ͜ʖ ͡°)