Wpis z mikrobloga

czarny = przestępca ani nie jest czymś, co służy jedności społecznej


@DaeronTargaryen: To prawda i nie należy tak robić, ale jest dość wysokie prawdopodobieństwo, że jak spotkasz czarnego młodego człowieka to tak właśnie będzie. Co prawda to dane z ok. 2000 roku, ale czarni stanowili 34% członków gangów w USA (Latynosi 47%). Biorąc pod uwagę całą populację czarnych w USA to jest ok. 0,5%. Także całkiem sporo.

Odpowiedzialność rasowa, powodzenia
  • Odpowiedz
@Bizancjum: Ogolił się na łyso i przywdział tzw. odzież patriotyczną. Jeśli pisałeś o tym, że podbiega to rozumiem, że w jakiś podejrzanych okolicznościach, np. nocą na jakimś blokowisku. Jak chcesz zarysować tutaj analogię z murzynem? M----n jak idzie na rozmowę kwalifikacyjną to nie może zmienić koloru twarzy. Wyklęty łysy za to może się lepiej ubrać. Twój przykład w żaden sposób nie oddaje problemu.
  • Odpowiedz
Elity USA napadają lub ekonomicznie rujnują całe gospodarki i społeczności na czym świecie od 200 lat z powodu domniemanej niesprawiedliwości lub braku demokracji. Niziny społeczne robią dokładnie to samo tyle że w sklepie obuwniczym za rogiem lub lokalnym markecie.
  • Odpowiedz
@Niezgodny: No ja sobie zdaję sprawę z tego, że jestem na wykopie i że tutaj ludzie całkiem serio myślą, że są dyskryminowani za bycie białym przez murzynów zza oceanu, ale mimo wszystko wierzę, że mogę zaoferować inną perspektywę i przynajmniej część osób pewne rzeczy przemyśli.
  • Odpowiedz
@szpongiel: Pewnie tak, dlatego trzeba rozbijać taką jednowymiarową narrację, nic więcej nie da się zrobić.


@DaeronTargaryen: Najwięcej mogą zrobić sami Afroamerykanie:
- kończąc szkołę vs olewanie szkoły / nauka jest rasistowska
- idąc do pracy vs praca jest dla frajerów, respekt na dzielni tylko z hustlingu w gangu
- potępiając antyspołeczne zachowania swoich ziomków vs gniew jest
  • Odpowiedz
@enforcer: Odpowiedzialność rasowa, powodzenia z takim podejściem.


@DaeronTargaryen: Przynależność do grupy ryzyka, tak to działa.

Jak łazisz w nocy po mieście i spotkasz policję, to raczej będziesz trzepana, jak będziesz mieć na sobie dres. Chociaż y pewnie nie będziesz, bo u nas gnębi się mężczyzn XD
  • Odpowiedz
@PlonacaZyrafa Raczej niewiele wiesz o ich sytuacji. Zakładasz, że mają takie same możliwości jak np. Ty. To błąd, jeden z Mirków dobrze to wyłożył w innym wpisie.

Jadąc od punktu pierwszego. Szkoły są dotowane z podatków w dzielnicy, biedna dzielnica=kiepska szkoła. Pójście do lepszej wymaga pieniędzy, których pracujący fizycznie M----n nie ma. Analogicznie ze studiami, są płatne i poza zasięgiem ludzi z biednych dzielnic.
  • Odpowiedz
Raczej niewiele wiesz o ich sytuacji.


Fakt, nie urodziłem się czarny. Polacy to Murzyni Europy, wiem trochę o perspektywie biednego emigranta w obcej kulturze, sam zaczynałem za granicą z niczym, imając się naprawdę różnych zajęć. Dostąpiłem też bycia obiektem aplikowania stereotypów i dyskryminacji.

Co sprawia, że uważasz, iż wiesz więcej o ich sytuacji?

Widziałem
  • Odpowiedz
@PlonacaZyrafa: Jest tutaj dobry Mirek z krótką ksywką, który dość obszernie opisywał ten i inne problemy. Niestety, nie umiem znaleźć tego wątku, ale może jeszcze wisi w gorących. Tak czy siak, dane które pokazywał są szokujące. Ci ludzie (w jakiejś części) są po prostu skazani na biedę. Rodząc się w biednej dzielnicy, od startu mają kiepską edukację, zerową lub kiepską opiekę zdrowotną, brak własnego mieszkania i potencjalnie kiepską robotę, wynikającą
  • Odpowiedz
@DaeronTargaryen Nie jestem pewien, czy ktoś robił badania na poparcie takiej tezy. W każdym razie problem polega na tym, że o takich rzeczach trzeba myśleć w kontekście społeczeństwa i podejście na zasadzie czarny = przestępca ani nie jest czymś, co służy jedności społecznej, ani też nie będzie akceptowane przez tych czarnych, którzy nie łamią prawa, pracują jak każdy inny Amerykanin, a ktoś próbuje dolepić im łatkę.
Uwierz mi, że ludzie (normalni
  • Odpowiedz