Wpis z mikrobloga

@malypirat: dorabiam na studiach na kasie, to w jaki sposób ludzie 50+ obchodzą się z kartami kredytowymi jest komiczny. hitem był dziad leśny, który głośno zasygnalizował ze chce płacić karta unosząc ja do góry niczym ksiądz opłatek w kościele, a następnie docisnął nią tak mocno w terminal, ze prawie się złamała
  • Odpowiedz
@malypirat: owszem tak, a to i tak tylko jedna sytuacja. nie zliczę ile razy ktoś to z zlej strony przykladał, ile razy juz, gdy mowilem prosze zblizyc karte, slyszalem - " ale nie to powyzej 50zl to nie mozna zblizeniowo "
  • Odpowiedz
ale nie to powyzej 50zl to nie mozna zblizeniowo


@20897: Akurat można ustawić na karcie taki limit, by nie można było powyżej 50 zł płacić zbliżeniowo ( ͡° ͜ʖ ͡°) i jest to nawet bardzo rozsądne
  • Odpowiedz
@malypirat: a pamiętacie, jak osoba płacąca kartą była tym zawalidrogą, przez którego trzeba było czekać aż terminal się wdzwoni do centrali i wyśle dane? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@udgz: No może nie wiedzą o tym, daj im trochę luzu :D To akurat nie jest IMO duża gafa.

Ja mam wyłączone płatności zbliżeniowe i zawsze mówię, że mam kartę na PIN - żaden sprzedawca nigdy jeszcze nie złapał o to bólu pupy, tylko wkładają kartę zamiast przykładać.

Co ciekawe, na Revolucie jak przez przypadek przyłożę kartę, zamiast włożyć do czytnika, to z automatu odrzuca mi transakcję zamiast poprosić o
  • Odpowiedz