@LeslieDancer: po którymś z niedawnych doszedłem do wniosku że naprawdę nie dziwię się skąd tyle zabobonu na temat duchów i demonów było w ludziach, jeżeli przeżywali takie gówno bez medycznego wytłumaczenia xD
@LeslieDancer: Na paraliż senny polecam metodę wstrzymania oddechu.
Ale najpierw trochę teorii. Paraliż senny to stan w którym nasz mózg "wyłącza" nam kontrolę nad większością mięśni, w końcu śpimy co nie. Ale nawet podczas snu oddychamy i ruszamy oczami, stąd to straszne uczucie, jesteśmy świadomi, oddychamy, ruszamy oczami, ale niczym innym. Paraliż senny to właściwie taki bug mózgu, oddał nam kontrolę nad świadomością ale nie mięśniami.
@LeslieDancer: o kurde jakie true. Kiedyś na tyle świadomy miałem ten paraliż że byłem w stanie wybełkotać "dobra weź już #!$%@? spać mi się chce" czy coś takiego xd
@LeslieDancer: ja nie przechodzilem. Raz mnie tylko żona obudziła obsrana ze strachu, że nie mogła się ruszyć i ktoś nad nią stał i pytała co się #!$%@?. Creepy wchui.
@LeslieDancer: U mnie paraliże senne pojawiły się gdy zacząłem się "bawić" w wywoływanie świadomych snów. Świadomych snów nie było a paraliże męczyły mnie co kilka dni. Przestałem się w to bawić to i paraliże zniknęły.
@Hypeman: ja do momentu gdy nie przeczytałem w internecie że to zjawisko jest powszechne to myślałem że jestem opętany. Co musieli czuć ludzie 100 lat temu? Masakra
@NieZegnamSieWoleWitac paranormalne rzeczy się faktycznie dzieją. Raz miałem takie przeżycie i nie polecam nikomu. Wracając okolo 3 w nocy do domu,położyłem się spać na dolnym piętrze łóżka piętrowego i czułem jak ktoś mnie obserwuję i nagle ktoś zaczął #!$%@? tak jakby nogami w materac na górnym piętrze łóżka obudziłem wszystkich domowników ja tam wierzę w duchy trzeba to przeżyć by uwierzyć..
@Hypeman: No way. Pamiętam swój pierwszy mocny paraliż. Śpię sobie, otwieram oczy cały zdrętwiały, Patrzę nad siebie i centralnie nade mną na suficie czerwony pająk 1m x 1m. Przeraziłem się tak, że w 2 sekundy pokonałem paraliż, mięśniami brzucha podniosłem tułów. Podnosząc się, czułem jak wpadłem twarzą w niewidzialną pajęczynę, podbiegłem do światła, włączyłem i pająka już nie było XDDDDDDDDDDD. Gdybym nie rozkminił tego wcześniej, a pierwsze paraliże miałem w wieku
@drapieszny_jak_lef: Ty no weź kur*a xD Miałem pare razy tak samo i nie ogarniałem tego xd Nie był to typowy paraliż senny. Po prostu coś w stylu mam sen, albo nagle się przebudzam czy też otwieram oczy leząc sobie dłuższy czas i nagle widze na ścianie takiego #!$%@? pająka, w moment się budze i podnosze, zapalam światło i szukam jak #!$%@? tego bydlaka no ale nigdzie go nie ma xDD
Trigerowanie PiSowców to czysta przyjemność xD Mirek który wpadł na pomysł Tuskowe 800+ powinien dostać awans xD Jak to się przyjmie to zgnije przepotężnie (⌐͡■͜ʖ͡■) Jakby ktoś chciał wkleić na jakąś grupkę na FB czy coś to zostawiam ready to use template xD
Komentarz usunięty przez autora
Ale najpierw trochę teorii. Paraliż senny to stan w którym nasz mózg "wyłącza" nam kontrolę nad większością mięśni, w końcu śpimy co nie. Ale nawet podczas snu oddychamy i ruszamy oczami, stąd to straszne uczucie, jesteśmy świadomi, oddychamy, ruszamy oczami, ale niczym innym. Paraliż senny to właściwie taki bug mózgu, oddał nam kontrolę nad świadomością ale nie mięśniami.
Gdy tak się wydarzy wstrzymajmy
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
Innym