@LeslieDancer: Na paraliż senny polecam metodę wstrzymania oddechu.
Ale najpierw trochę teorii. Paraliż senny to stan w którym nasz mózg "wyłącza" nam kontrolę nad większością mięśni, w końcu śpimy co nie. Ale nawet podczas snu oddychamy i ruszamy oczami, stąd to straszne uczucie, jesteśmy świadomi, oddychamy, ruszamy oczami, ale niczym innym. Paraliż senny to właściwie taki bug mózgu, oddał nam kontrolę nad świadomością ale nie mięśniami.
@LeslieDancer: o kurde jakie true. Kiedyś na tyle świadomy miałem ten paraliż że byłem w stanie wybełkotać "dobra weź już s--------j spać mi się chce" czy coś takiego xd
@LeslieDancer: U mnie paraliże senne pojawiły się gdy zacząłem się "bawić" w wywoływanie świadomych snów. Świadomych snów nie było a paraliże męczyły mnie co kilka dni. Przestałem się w to bawić to i paraliże zniknęły.
@Kris1910: Coś nam się u-----o z tymi pająkami. Właśnie miałem tak samo. Ten co opisałem, to pierwszy taki co naprawdę się przeraziłem. Wcześniej miałem akcję, że najpierw jeden mały, czarny pajączek, potem większy czarny, potem kilka, potem zrobił się jeszcze większy i czerwony XD Raz budzę się w ogóle w innym pokoju zawinięty w koc bez pościeli, matka się pyta WTF, a ja: 'nie wiem', bo nic nie pamiętałem XD
@LeslieDancer: ja nie przechodzilem. Raz mnie tylko żona obudziła obsrana ze strachu, że nie mogła się ruszyć i ktoś nad nią stał i pytała co się o--------a. Creepy wchui.
@Hypeman: ja do momentu gdy nie przeczytałem w internecie że to zjawisko jest powszechne to myślałem że jestem opętany. Co musieli czuć ludzie 100 lat temu? Masakra
@NieZegnamSieWoleWitac paranormalne rzeczy się faktycznie dzieją. Raz miałem takie przeżycie i nie polecam nikomu. Wracając okolo 3 w nocy do domu,położyłem się spać na dolnym piętrze łóżka piętrowego i czułem jak ktoś mnie obserwuję i nagle ktoś zaczął n---------c tak jakby nogami w materac na górnym piętrze łóżka obudziłem wszystkich domowników ja tam wierzę w duchy trzeba to przeżyć by uwierzyć..
@Hypeman: No way. Pamiętam swój pierwszy mocny paraliż. Śpię sobie, otwieram oczy cały zdrętwiały, Patrzę nad siebie i centralnie nade mną na suficie czerwony pająk 1m x 1m. Przeraziłem się tak, że w 2 sekundy pokonałem paraliż, mięśniami brzucha podniosłem tułów. Podnosząc się, czułem jak wpadłem twarzą w niewidzialną pajęczynę, podbiegłem do światła, włączyłem i pająka już nie było XDDDDDDDDDDD. Gdybym nie rozkminił tego wcześniej, a pierwsze paraliże miałem w
Taka sytuacja. Pierwszy trójkąt MKK. Moja dziewczyna dochodząc podczas minetki od drugiej laski powiedziała, że chyba jest bi. Ale gdy się zamieniły to po chwili ze zniesmaczoną miną stwierdziła, że jednak zdecydowanie nie jest xD Tak w jedną stronę to ma jakąś nazwę? #s--s #s-x #rozowepaski #logikarozowychpaskow
Ale najpierw trochę teorii. Paraliż senny to stan w którym nasz mózg "wyłącza" nam kontrolę nad większością mięśni, w końcu śpimy co nie. Ale nawet podczas snu oddychamy i ruszamy oczami, stąd to straszne uczucie, jesteśmy świadomi, oddychamy, ruszamy oczami, ale niczym innym. Paraliż senny to właściwie taki bug mózgu, oddał nam kontrolę nad świadomością ale nie mięśniami.
Gdy tak się wydarzy
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora