Wpis z mikrobloga

@komukatiw: Doba ma 24 h , jesteś w pracy 12 h plus powiedzmy 1 h na dojazdy, śpisz, defekujesz, jesz, ubierasz sie przez łącznie 8h. Zostaje ci 3 godziny na relacje ludzki i na "zachcianki". W tym czasie to z zachcianek można sie uchlać albo naćpać. Gratuluję takiego życia.
Po drugie dajesz tym przykład szefowi że tak można. Nie mówiąc o tym, ze prawdopodobnie po 15 latach będzie taką osobę
  • Odpowiedz
@blabusna666: Widać jakich niewolników ten kraj wychował - pracuj 12 godzin dziennie 6 dni w tygodniu, żeby zarobić na samochód i mieszkanie - czyli de facto narzędzia, które umożliwią ci bycie jeszcze bardziej wydajnym pracownikiem (samochód - szybszy dojazd do pracy, swoje mieszkanie - w końcu szansa na odpoczynek po niej).

Normalność jest w Polsce sukcesem.
  • Odpowiedz
@Qwertylion: 100% racji, ja teraz jeżdzę złomem do pracy ale nie kupię nowego samochodu, ba używanego 10-letniego którego nazwał bym "nowym" xD ponieważ nie będę wydawał rocznych zysków po to by móc dojeźdzać do pracy xD sorry ale byłbym tym chomikiem w kółku ( ͡° ʖ̯ ͡°) Najbardziej mnie rozwalił jeden niewolnik w robocie: "hyhy ja to ledwo spłacam samochód hyhy" ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz