@opalziel: a co mieli zrobić? To ruscy uzależnili region od produkcji bawełny. Gdybyśmy my mieli do wyboru wyschnięcie Śniardw albo klepanie biedy to też byśmy wybrali wyschnięcie.
Jedna z niewielu historii ekologicznych, które naprawdę dają nadzieję. 42% wzrostu poziomu wody i powrót ryb po tej katastrofie, którą ZSRR tam urządziło - to dowód, że natura potrafi się regenerować, jeśli jej nie przeszkadzamy.
@real_scoria: Tę tamę to natura postawiła? Natura potrafi się regenerować, ale człowiek tu zadziałał więc twój koment jest do niczego. Sahara też się sama "regeneruje" ? Przecież tam natura ma spokój i nikt jej nie przeszkadza.
@serwer_michala: Aby coś się "regenerowało", to najpierw musiałoby zostać zmienione w stosunku do stanu pierwotnego. Btw Sahara bywała zielona, nawet nie tak dawno temu, już ludzie współczesni istnieli.
Niektóre komentarze to Polactwo w czystej postaci. NIeważne, że coś się odtwarza po wielu wysiłkach - ważniejsze, że nie ma się z czego tak cieszyć, albo że ważniejsze czy człowiek pomógł czy natura sama. Niektórym zawsze wszystko źle - w jakich domach wy się wychowywaliście.
@GhostDragonL32: ludzie to w dużej mierze debile. Dziś na spotted jednego miasta przeczytałem post jakiegoś pajaca co narzekał że miasto piasku na chodnika nie posprzątało po zimie i nie może rowerem przez to jeżdzić a pewnie miesiąc wcześniej płakał że chodniki nie posypane
@pol_czlowiek_pol_litra: nie to nie to - mam syndrom emigranta i po spróbowaniu bycia trochę bardziej pozytywnym, wkurza mnie ten pesymiz gdzie jak nie staniesz d--a z przodu i wogóle wszystko jest głupie.
@BArtus: Dokładnie, tam w zasadzie nie ma żadnych zmian w dopływie rzecznym, który nadal jest fatalny przez rolnictwo. Jedyne co się zmieniło, to zrobili tamę w cześci północnej i to co rozpływało się na całe jezioro (resztki), to się blokuje i to utrzymuje jako tako na tym północnym kawałku. Innymi słowy, obecnie rzeki potrafią utrzymac z 5% dawnej powierzachni.
Czy do miasta Aralsk powróci kiedyś woda? Czy ta zapora jest za mała żeby uzyskać aż taki poziom? Nic nie ma o tym w artykule, tylko tyle że są problemy z ilością wody zasilającej i utrzymaniem tego co jest.
To najlepszy tl;dr, jaki mogłem zrobić, oryginał zmniejszony o 75% (jestem botem)
Odbudowa Jeziora Aralskiego w Kazachstanie
Kazachstan dokonuje znaczącej odbudowy Jeziora Aralskiego, gdzie w ciągu ostatnich 20 lat zauważalnie poprawiły się warunki hydrologiczne, z 42% wzrostem poziomu wody i 75% spadkiem zasolenia w północnej części zbiornika. To umożliwiło powrót gatunków ryb i ożywienie rybołówstwa, mimo że działania te dotyczą tylko części jeziora w Kazachstanie. Sytuacja jeziora dramatycznie zmieniła się w latach 60. XX
Komentarze (46)
najlepsze
Jak cudowny byłby świat bez ruskiego barachła.
@serwer_michala: Aby coś się "regenerowało", to najpierw musiałoby zostać zmienione w stosunku do stanu pierwotnego. Btw Sahara bywała zielona, nawet nie tak dawno temu, już ludzie współczesni istnieli.
źródło: fastest_growing
Pobierz- miałeś 1000zł
- straciłeś 99%
- ej coś trzeba zrobić
- potężny wzrost o 42%
- nie masz nawet 2zł
@BartekNieMirek: fakt, jebłem się o jedno zero.
Sprzątnie po kacapi zajmuje dekady, ale jak widać się da.
źródło: satellite-radar-shows-1
PobierzDokładnie, tam w zasadzie nie ma żadnych zmian w dopływie rzecznym, który nadal jest fatalny przez rolnictwo. Jedyne co się zmieniło, to zrobili tamę w cześci północnej i to co rozpływało się na całe jezioro (resztki), to się blokuje i to utrzymuje jako tako na tym północnym kawałku.
Innymi słowy, obecnie rzeki potrafią utrzymac z 5% dawnej powierzachni.