@Minho: jak dla mnie pierwsza część super - dalsze tomy za bardzo wkurzają mnie bohaterowie. Bardzo mocno obrywa modą po 'grze o tron' tzn wszyscy muszą przeżywać katusze i rozterki bez miłych sielankowych układów... ale pewnie resztę i tak przeczytam - ehhh
@Wiedmolol: Miałem na myśli tylko i wyłącznie pierwszą część, następnych jeszcze nie przeczytałem. @theodolit Naprawdę nie warto? Wydawało mi się właśnie, że wszystko zacznie się rozkręcać w kolejnych częściach...
@Minho: Jak sięgniesz to się przekonasz jaka to jest męczarnia. ( ͡°͜ʖ͡°)
Jak wyjdzie piąty tom - The Core(może nawet gdzieś na jesień/zimę tego roku) to przeczytam bo już autor nie ma za bardzo jak odwlekać tego finału. Do tej pory pozostałe tomy to jedno wielkie backstory innych postaci i odwlekanie głównego wątku. Lubisz czytać rozdziały z Arlenem, za to te o Leeshy czy
@Wiedmolol: Ehh, widziałem mnóstwo bardzo pozytywnych opinii na temat tej serii, a tu się okazało, że to jednak kiszka ( ͡°ʖ̯͡°). Przeczytam kolejną część i zobaczę, czy naprawdę jest tak źle.
@Minho: No aż tak tragicznie nie jest, ale wkurzały mnie debilne decyzje bohaterów, jest dużo 'poznawania kultur' i wprowadzeń do bohaterów. ciotki, brata kuzyna matki od strony ojca ;)
Jak dla mnie jak tom 1 to powiedzmy 7pkt - to dalsze tomy to 3max, ale z ciekawości zobacz może Ci podejdzie. Faktycznie jakby lanie wody wyjać to w każdym tomie z 2-3 rozdziały by zostały, tzn te co wnoszą cos
@theodolit @Wiedmolol cykl bardzo obiecująco się zapowiadał, miałem nadzieję, że w końcu znalazłem porządną serię fantasy, która mnie wciągnie na długie wieczory. Jeśli wątek Leeshy został tak bardzo spartaczony, a Arlena rzadko będę widział, to trochę słabo ( ͡°ʖ̯͡°) no ale zobaczę jak to będzie.
Malowany człowiek to fantasy wysokich lotów, które boryka się z kilkoma małymi problemami. To przyjemna lektura na zerwanie nocki lub dzień wolny. Odnajdą się w niej zarówno fani fantasy, jak i literatury przygodowej.
#recenzja #ksiazki #ksiazka
źródło: comment_5cVpBFHR6CFbAKOZ068BizF1D9iUwtTR.jpg
Pobierz@Minho: xD
ale pewnie resztę i tak przeczytam - ehhh
Jak wyjdzie piąty tom - The Core(może nawet gdzieś na jesień/zimę tego roku) to przeczytam bo już autor nie ma za bardzo jak odwlekać tego finału. Do tej pory pozostałe tomy to jedno wielkie backstory innych postaci i odwlekanie głównego wątku. Lubisz czytać rozdziały z Arlenem, za to te o Leeshy czy
Jak dla mnie jak tom 1 to powiedzmy 7pkt - to dalsze tomy to 3max, ale z ciekawości zobacz może Ci podejdzie.
Faktycznie jakby lanie wody wyjać to w każdym tomie z 2-3 rozdziały by zostały, tzn te co wnoszą cos