#anonimowemirkowyznania
Cześć. Trochę się zbierałem, żeby to pisać, trochę mi wstyd. Myślę jednak, że proszenie o poradę obcych osób może być paradoksalnie najlepsza opcja. Dla wielu może się to wydać banalne, ja jednak nie potrafię sie ogarnąć już od ponad pół roku.
O co chodzi? Otóż mam 27 lat na karku, jakiś rok temu skończyłem studia magisterskie. Psychologia. Zmarnowałem na to 5 lat, kupę czasu i pieniędzy (studiowałem zaocznie, pracując). Dałem
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

: Na czym ta fascynacja programowaniem u Ciebie polega?


@szwe: No pieniądze, a co? Gość przez 5 lat brnął w psychologie wiedząc, że to nie to. Teraz się obudził jak setki osób i odkrywa pasje do programowania.

Wiem też, że ucząc się tylko na własną rękę mam małe szanse na
  • Odpowiedz
No jest z nami coś nie tak. Nieprzerobione problemy z dzieciństwa/przeszłości, niskie poczucie własnej wartości, brak doświadczenia w relacjach damsko męskich itp itd
  • Odpowiedz
@Kontozalozonedlapostu to chyba nie była rada, żebyś udawał, tylko żebyś się nie użalał. A jezeli myślisz, że to zrobi dobre wrażenie na kimkolwiek to jesteś w dużym błędzie. To brzmi jakbyś tylko był łakomy na pocieszanie i mówienie, że będzie dobrze. Jako sposób na podryw to taki 1/10. Nie polecam
  • Odpowiedz
Mówi się, ze życie się zmienia po 20 potem po 30 - wszyscy kłamią. U mnie i znajomych najwiecej sie zmieniło 24-26 - nagle zaczynasz być stary, kace zaczynaja być męczące, ludzie zaczynaja się nałogowo zaręczać i mają dzieci z nie wpadek, zaczyna się tez pogoń za karierą. 24 urodziny były ostatnimi super młodzieżowymi w moim życiu, chciałabym żeby ktoś mnie przed tym ostrzegł. Trzymaj się cieplutko
  • Odpowiedz