Mircy od 19 roku do 24 roku życia nie pracowałem(rok nietrafione studia, potem studia zaoczne ale bez wielkich wyników no i nie pracowałem). Teraz od 2 lat mam prace. Ale! Jak będe szukał innej pracy to jak wytłumaczyć sie z prawie 5 lat bezczynności? Chodzi o rozmowe kwalifikacyjną. Rety jak te 5 lat prawie nic nie robienia siada mi na psychice...
Czy mając 26 lat jestem jeszcze wystarczająco młody by zaczynać kariere,
ia, potem studia zaoczne ale bez wielkich wyników no i nie pracowałem). Teraz od 2 lat mam prace. Ale! Jak będe szukał innej pracy to jak wytłumaczyć sie z prawie 5 lat bezczynności? Chodzi o rozmowe kwalifikacyjną. Rety jak te 5 lat prawie nic nie robienia siada mi na psychice...

Czy mając 26 lat jestem jeszcze wystarczająco młody by zaczynać kariere, życie od początku(po 6 latach przegrywania/szukania


@KrylAntarktyczny: napisz jakas scieme,
nieukończone studia = porażka ale można to przecież inaczej napisać, przekuć w sukces, naciągnąć na swoja korzyść, nie używać wyrazu nieukończone
Mircy od 19 roku do 24 roku życia nie pracowałem(rok nietrafione studia, potem studia zaoczne ale bez wielkich wyników no i nie pracowałem). Teraz od 2 lat mam prace. Ale! Jak będe szukał innej pracy to jak wytłumaczyć sie z prawie 5 lat bezczynności? Chodzi o rozmowe kwalifikacyjną. Rety jak te 5 lat prawie nic nie robienia siada mi na psychice...
#zycie #praca #pracbaza #studbaza #protip
#zycie #bob #whocares
Trochę wczoraj popiłam, ale to nie jest powodem mojego bólu dzisiaj. Budzę się i po prostu oko boli, jakby mi ktoś soli nasypał. Poszłam po krople, niby jakieś z antybiotykiem ale zakropiłam i nadal boli... Rosół się gotuje, a żebym nie umarła z głodu, to sobie kupiłam bobu trochę. Polecam ten styl życia. ʕʔ
źródło: comment_JbuJvdL7U7GlBW8a68mNmhDtjuDUeXDn.jpg
#depresja #feels #przegryw #dda #zycie

Ehh #!$%@? tekst taki trochę o niczym konkretnym ale muszę to z siebie zrzucić Mirony.

Czuję, że nie mam kontroli nad swoim życiem.

Nie wybierałem tego, że urodziłem się z wadą rozwojową szpecącą mój wygląd.

Nie wybierałem tego, że moi rodzice od kiedy miałem z 5 lat są pijakami i nie zanosi się na to, żeby mieli przestać. W sumie zastanawiam się czy oni w ogóle chcą
@dron_z_grafenu: Miron, nie będę Cię tu pierniczył za uchem, że weź się za siebie czy ki ch*j. Powiem Ci tylko, że do 13 roku życia przeżyłem wszelakie umysłowe gunwa włącznie z chęcią się zaje*ania z balkonu, czy pod pociąg. A potem stwierdziłem, że muszę zacząć wygrywać życie i wziąłem się za siebie. I wiesz co?

I chu*! Nie było wygrywania. Do 22lvl kilka razy stałem sam w zupełnie obcym mieście, albo