Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 1
@NieOgarniamWykopuBomNormik: chodzi o to że ten napis to jest przeróbka w photoshopie
- 1
@Instynkt: Te na tablicach?
no w każdym razie jeśli tak to i tak tylko o żart chodzi
no w każdym razie jeśli tak to i tak tylko o żart chodzi
#anonimowemirkowyznania
Ech, k---a, trzymajcie mnie bo nie wytrzymię
Poznałem jakiś czas temu fajnego różowego, młodą, ładną, oczytaną. Do tego ogarniętą życiowo (jak na swój wiek, 15k to nie zarabia), która lubi też coś ugotować czy sama z siebie posprzątać. Ładnie się ubiera, potrafi się pomalować gdy trzeba, nie robi żadnych zbędnych dram (mogę grać na kompie czy wyjść z kumplami bez spiny), oglądamy razem Netflixa, sama z siebie robi loda i nie jest kłodą w łóżku. No praktycznie wife material.
I co k---a? Odkryłem że przez pierwsze kilka miesięcy przyprawiała mi rogi pisząc z jakimiś kolesiami o seksie, wysyłając im nudesy i pokazując się na kamerce.
Ech, k---a, trzymajcie mnie bo nie wytrzymię
Poznałem jakiś czas temu fajnego różowego, młodą, ładną, oczytaną. Do tego ogarniętą życiowo (jak na swój wiek, 15k to nie zarabia), która lubi też coś ugotować czy sama z siebie posprzątać. Ładnie się ubiera, potrafi się pomalować gdy trzeba, nie robi żadnych zbędnych dram (mogę grać na kompie czy wyjść z kumplami bez spiny), oglądamy razem Netflixa, sama z siebie robi loda i nie jest kłodą w łóżku. No praktycznie wife material.
I co k---a? Odkryłem że przez pierwsze kilka miesięcy przyprawiała mi rogi pisząc z jakimiś kolesiami o seksie, wysyłając im nudesy i pokazując się na kamerce.
- 53
- 84
@Instynkt: @Hadzi: chyba żartujecie, ja mojemu niebieskiemu zawsze powtarzam, że jak ma ochotę to niech idzie z kumplami na p--o czy na mecz, a ja zostanę w domu. Nie potrzebuję zabawiania przez obcego bolca, bo na co dzień nie mam aż tyle czasu dla siebie i taka chwila samotności bardzo człowieka cieszy. Poza tym mamy takich znajomych, którzy wszędzie chodzą razem, jak bliźnięta syjamskie normalnie, i to jest
Mirki, świat jest jednak mały.... Na snapchacie u kolegi zobaczyłem jak kolezanka migdali się z innym gościem (te dwie osoby kompletnie się nie znają, są z innych miast). Byli na tym samym koncercie i nagrywał po prostu. Jej chłopak to mój ziomek z pracy. Będzie w szoku :D #oswiadczeniezdupy #snapchat#snapchat #zdrada #przypadekniesadze
- 0
@69guziec: była inba?
- 1
ziomeczki musze się wam wyżalić.. podpity jestem to mnie śmiałość wzięła. Na zdjęciu moja była jak ciągnie wraz z kolezanka druta innemu fagasowi. Suka. Dwie suki, ale moja była to wieksza suka. Nie chcecie znac historii jak wpadlem w posiadanie tego zdjecia... od tamtej pory nie jestem juz soba. Zalozylem konto na wykopie, wale browaray z Nero i pale blanty. Jak to mówią - pieskie życie. pozdro i z fartem ziomeczki. Nie
źródło: comment_aq7JB4k0ZCJcD9mNMCyvS2nB4QtX3yIP.jpg
Pobierz@jestemAzor: Opowiedz nam swoją historie.
#anonimowemirkowyznania
Poszliśmy z kumplem na dziwki. Ja w dużej mierze z ciekawości, bo nigdy nie byłem, kumpel zaś chciał mieć trójkąt. Tak się składa, że kumpel jest moim najlepszym przyjacielem, znamy się od 20 lat. Wszystko byłoby do zniesienia, gdyby nie to, że kumpel jest w związku z dziewczyną od 3 lat. Znam ją bardzo dobrze, fantastyczna osoba. Kumpel zawsze był trochę dynamiczny, dlatego też namówił mnie na pomysł z dziwkami. Jako, że wychodzę z założenia, że nie powinno się mieszać w czyjeś sprawy, a tym bardziej związki, tak nie wiem do końca jak to wszystko rozwiązać. Dziewczyna niczym sobie w sumie nie zasłużyła, a on mimo moim namowom żeby jednak zrezygnować z tego chorego pomysłu i tak chciał to zrobić. I zrobił. Dziewczyna rzecz jasna o niczym nie wie i nawet nie ma skąd się dowiedzieć, chyba że ode mnie. Czuję lekki obrzydzenie kumplem, bo jednak powinien spylić dziewczynę zanim przejdzie do takich czynów. Czasu się nie cofnie i nie wiem jaka powinna być reakcja z mojej strony. Nie to żebym potrzebował jakiegoś suflera, ale chciałbym wiedzieć co mirko myśli na ten temat.
#zwiazki #logikaniebieskichpaskow #zdrada #rozowepaski #niebieskiepaski
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Poszliśmy z kumplem na dziwki. Ja w dużej mierze z ciekawości, bo nigdy nie byłem, kumpel zaś chciał mieć trójkąt. Tak się składa, że kumpel jest moim najlepszym przyjacielem, znamy się od 20 lat. Wszystko byłoby do zniesienia, gdyby nie to, że kumpel jest w związku z dziewczyną od 3 lat. Znam ją bardzo dobrze, fantastyczna osoba. Kumpel zawsze był trochę dynamiczny, dlatego też namówił mnie na pomysł z dziwkami. Jako, że wychodzę z założenia, że nie powinno się mieszać w czyjeś sprawy, a tym bardziej związki, tak nie wiem do końca jak to wszystko rozwiązać. Dziewczyna niczym sobie w sumie nie zasłużyła, a on mimo moim namowom żeby jednak zrezygnować z tego chorego pomysłu i tak chciał to zrobić. I zrobił. Dziewczyna rzecz jasna o niczym nie wie i nawet nie ma skąd się dowiedzieć, chyba że ode mnie. Czuję lekki obrzydzenie kumplem, bo jednak powinien spylić dziewczynę zanim przejdzie do takich czynów. Czasu się nie cofnie i nie wiem jaka powinna być reakcja z mojej strony. Nie to żebym potrzebował jakiegoś suflera, ale chciałbym wiedzieć co mirko myśli na ten temat.
#zwiazki #logikaniebieskichpaskow #zdrada #rozowepaski #niebieskiepaski
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
- 36
Komentarz usunięty przez autora
@AnonimoweMirkoWyznania Skoro piszesz że dziewczyna niczym sobie nie zasłużyła to mów. Dodajmy do tego podwójne standardy, że jakby sytuacja była odwrotna to mirki by o---------y dziewczynę, powyzywali, a tutaj cisza.
Jak dla mnie i tutaj jest zasada, że ciało puszczone raz będzie się puszczać cały czas (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Bez znaczenia czy facet czy kobieta.
Jak dla mnie i tutaj jest zasada, że ciało puszczone raz będzie się puszczać cały czas (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Bez znaczenia czy facet czy kobieta.
#anonimowemirkowyznania
Czy uważacie, ze jeśli mój #niebieskipasek mailuje ze swoją byłą i planuje się z nią umówić, to powinnam coś zrobić? Wiem, że jak bedzie chciał mnie zdradzić to i tak to zrobi. Wiem, że dostanę teraz zjebę, bo przejrzałam mu maila, ale ta dziewczyna go zdradzała i to mocno, a teraz on mi w twarz mówi jaki to jest ze mną szczęśliwy i jak mnie kocha, ciągle mnie pyta czy ja go nie zdradzam, a sam odwala takie akcje. Powinnam coś zrobić?
#zdrada #problem (╯︵╰,)
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać
Czy uważacie, ze jeśli mój #niebieskipasek mailuje ze swoją byłą i planuje się z nią umówić, to powinnam coś zrobić? Wiem, że jak bedzie chciał mnie zdradzić to i tak to zrobi. Wiem, że dostanę teraz zjebę, bo przejrzałam mu maila, ale ta dziewczyna go zdradzała i to mocno, a teraz on mi w twarz mówi jaki to jest ze mną szczęśliwy i jak mnie kocha, ciągle mnie pyta czy ja go nie zdradzam, a sam odwala takie akcje. Powinnam coś zrobić?
#zdrada #problem (╯︵╰,)
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać
konto usunięte via Android
- 30
@AnonimoweMirkoWyznania sprawdzaj dalej, jak się umówia to przypadkiem ich spotkaj xD
@AnonimoweMirkoWyznania: Gość jest idiotą. Jak zacznie coś ukrywać lub inaczej się zachowywać to go kopnij w doope.
#anonimowemirkowyznania
Jest tu jaki lekarz?
Słuchajcie mam problem bo baba mi się chyba puszcza, zacznę od początku.
W okolicach lipcu 2016 żona do mnie dzwoni i mi mówi że będę musiał wziąć razem z nią metronidazol, że ma rzęsistka pochwowego i że ja pewnie też. Wtedy tak nie skojarzyłem co to właściwie jest w końcu tyle się słyszy o Iladian direkt plus na infekcje intymne, więc sprawę przyjąłem jako zwykłą infekcję pochwy, jako coś powszechnego. Po jakimś czasie nie dawało mi to spokoju sprawdziłem co to jest i okazało się to chorobą przenoszoną drogą płciową. Zacząlem ją o to wypytywać to powiedziała że zaraziła się w publicznej toalecie, rzeczywiście rzęsistek może przetrwać poza pochwą jakiś czas (w kroplach niezaschniętego śluzu). Zdziwiło mnie tylko to że nie obwinia mnie o tę zarazę (ja nadal jestem jej wierny), tylko jakby byla pewna że to ona się niby w wc zaraziła. Czytałem dużo o tym i nie mam obecnie na tyle wiedzy aby jednoznacznie się dowiedzieć o drogach zarażenia, anglojęzyczne strony piszą że to choroba wyłącznie weneryczna natomiast na polskich, że może się zarazić np na basenie. Widziałem jak ostatnio patrzyła na jednego lekarza bo byla ze mną w szpitalu (╥﹏╥), szukała go w necie na fejsie itd, mówiła że pewnie się dobrze musiał uczyć, że dr n. med. itp. Właśnie ten ostatni raz w szpitalu mi przypomniał o tym, czuję się z tym bardzo źle. Czuję że w huja mnie robi, aż mi się żyć odechciało, bo jak okaże się to prawdą to trzeba będzie przejść przez wiele nieprzyjemnych rzeczy.
Zatem pytanie do znawców tematu czy uważacie że wersja mojej żony jest ok czy może ma lub miała bolca na boku.
Aż mnie k---a szlag chce trafić. Pomyślałem aby zainstalować jej szpiega na telefonie abym więcej mógł się dowiedzieć?
Jest tu jaki lekarz?
Słuchajcie mam problem bo baba mi się chyba puszcza, zacznę od początku.
W okolicach lipcu 2016 żona do mnie dzwoni i mi mówi że będę musiał wziąć razem z nią metronidazol, że ma rzęsistka pochwowego i że ja pewnie też. Wtedy tak nie skojarzyłem co to właściwie jest w końcu tyle się słyszy o Iladian direkt plus na infekcje intymne, więc sprawę przyjąłem jako zwykłą infekcję pochwy, jako coś powszechnego. Po jakimś czasie nie dawało mi to spokoju sprawdziłem co to jest i okazało się to chorobą przenoszoną drogą płciową. Zacząlem ją o to wypytywać to powiedziała że zaraziła się w publicznej toalecie, rzeczywiście rzęsistek może przetrwać poza pochwą jakiś czas (w kroplach niezaschniętego śluzu). Zdziwiło mnie tylko to że nie obwinia mnie o tę zarazę (ja nadal jestem jej wierny), tylko jakby byla pewna że to ona się niby w wc zaraziła. Czytałem dużo o tym i nie mam obecnie na tyle wiedzy aby jednoznacznie się dowiedzieć o drogach zarażenia, anglojęzyczne strony piszą że to choroba wyłącznie weneryczna natomiast na polskich, że może się zarazić np na basenie. Widziałem jak ostatnio patrzyła na jednego lekarza bo byla ze mną w szpitalu (╥﹏╥), szukała go w necie na fejsie itd, mówiła że pewnie się dobrze musiał uczyć, że dr n. med. itp. Właśnie ten ostatni raz w szpitalu mi przypomniał o tym, czuję się z tym bardzo źle. Czuję że w huja mnie robi, aż mi się żyć odechciało, bo jak okaże się to prawdą to trzeba będzie przejść przez wiele nieprzyjemnych rzeczy.
Zatem pytanie do znawców tematu czy uważacie że wersja mojej żony jest ok czy może ma lub miała bolca na boku.
Aż mnie k---a szlag chce trafić. Pomyślałem aby zainstalować jej szpiega na telefonie abym więcej mógł się dowiedzieć?
@AnonimoweMirkoWyznania: o gurwa xD
źródło: comment_NQwEQV6LYRLZ4HHhFHdKLFEp1MjCzcic.jpg
Pobierz- 9
@weeego: Zgubila ja jej przyzwoitosc xD, bo powinna niebieskiemu zrobic imbe, zawsze miala jakas szanse, ze ja tez zdradzal.
- 1
Pytanie orientacyjno-rekreacyjne. Czy jeśli zdradzi Cię dziewucha to lepiej olać ją ostro ciepłym moczem czy jednak dla minimalnej satysfakcji jakoś się zemścić?( ಠ_ಠ)
#pytanie #zdrada #boli #gdzietedziewczyny #gownowpis
#pytanie #zdrada #boli #gdzietedziewczyny #gownowpis
- 3
Mirki ważny temat, wykopiecie? Przez ponad godzinę znalezisko było niewidoczne (jakieś problemy przy dodawaniu, naprawione po zgłoszeniu) i nie wiem, czy obserwujący tagi dostali powiadomienia.
https://www.wykop.pl/link/4364425/dlaczego-mezczyzna-w-polsce-jest-traktowany-jak-osoba-gorszej-kategorii/
#mikroreklama #prawo #zwiazki #zdrada #redpill
https://www.wykop.pl/link/4364425/dlaczego-mezczyzna-w-polsce-jest-traktowany-jak-osoba-gorszej-kategorii/
#mikroreklama #prawo #zwiazki #zdrada #redpill
#anonimowemirkowyznania
Witajcie Mirki. Piszę z anonimowych, ponieważ nie chcę by sprawa była utożsamiana z moją osobą.
Otóż, chodzi o pewną dziewczynę.
W trakcie wakacji poprzedniego roku zacząłem pracę w gastronomii, i również poznałem tam dziewczynę.
Ogólnie niby spoko dziewczyna, bardzo kobieta, wpadająca w oko itp. Miała chłopaka, także wiadomo nic nie ten.
Po wakacjach okazało się że zmienia studia na tą samą uczelnię co ja ale inny rok kierunek etc. jednak była większa możliwość spotkań.
Witajcie Mirki. Piszę z anonimowych, ponieważ nie chcę by sprawa była utożsamiana z moją osobą.
Otóż, chodzi o pewną dziewczynę.
W trakcie wakacji poprzedniego roku zacząłem pracę w gastronomii, i również poznałem tam dziewczynę.
Ogólnie niby spoko dziewczyna, bardzo kobieta, wpadająca w oko itp. Miała chłopaka, także wiadomo nic nie ten.
Po wakacjach okazało się że zmienia studia na tą samą uczelnię co ja ale inny rok kierunek etc. jednak była większa możliwość spotkań.
Co robić?
- Nie bądź białorycerzem - żyj własnym życiem 57.8% (78)
- Nakręcaj inbę 39.3% (53)
- Coś innego (komentarz). 3.0% (4)
@AnonimoweMirkoWyznania: Zadaj sobie pytanie czy chciałbyś być z dziewczyną, która robi takie akcje.
ja na jego miejscu chciałbym mega wiedzieć i mimo iż kumplami byśmy na pewno nie zostali i miałbym ochotę dać Ci w ryj to w głębi byłbym Tobie wdzięczny, że to wyszło.
#anonimowemirkowyznania
Mieli, co zrobić, gdy wiem, że żona mnie zdradza, ale nie mam żadnych dowodów. Ciężko jest je zdobyc, ponieważ chowa telefon. Czy sytuacja sama się wyklaruje? Mamy dziecko lvl 3. Wiem że jest to co piszę jest strasznie chaotyczne. Wiem z kim mnie zdradza. Powód jest taki że trochę ja zaniedbałem z powodu pracy. Dużo pracuje na nasze mieszkanie. Nie chce brać kredytu.. moja żona to osobowość typu borderline.
Mieli, co zrobić, gdy wiem, że żona mnie zdradza, ale nie mam żadnych dowodów. Ciężko jest je zdobyc, ponieważ chowa telefon. Czy sytuacja sama się wyklaruje? Mamy dziecko lvl 3. Wiem że jest to co piszę jest strasznie chaotyczne. Wiem z kim mnie zdradza. Powód jest taki że trochę ja zaniedbałem z powodu pracy. Dużo pracuje na nasze mieszkanie. Nie chce brać kredytu.. moja żona to osobowość typu borderline.
- 5
@AnonimoweMirkoWyznania:
-Wynajmij prywatnego detektywa.
-Zdobądź dowody.
-Wynajmij dobrego adwokata.
-Załóż sprawę o rozwód z winy żony.
-Wygraj
-Wynajmij prywatnego detektywa.
-Zdobądź dowody.
-Wynajmij dobrego adwokata.
-Załóż sprawę o rozwód z winy żony.
-Wygraj
#anonimowemirkowyznania
Hej,
Mam problem z zaufaniem w związku. Jestem z dziewczyną jakiś rok, bywało różnie ale ogólnie ok. W pewnym momencie odkryłem że ma Tindera i pisze z kolesiami. Spotkała się też z jednym na kawę (potwierdzone info), oczywiście o niczym nie wiedziałem. Zrobiłem jej dramę, przeprosiła i jakoś dalej żyjemy. Ale od tego czasu nie potrafię jej zaufać, do tego wiem że nie jest ze mną w 100% szczera (np. gdy tłumaczyła się z Tindera to twierdziła że tylko z koleżanką przeglądała ale nigdy z nikim nie pisała ani się nie spotkała). Ostatnio napisał do niej jakiś znajomy, podobno kolega koleżanki i tyle, ale gdy podrążyłem temat to odkryłem że kiedyś do niej podbijał - co oczywiście próbowała zataić. Takich sytuacji trochę było (np. wyjście na kawę ze znajomym za moimi plecami i ukrywanie tego), ma sporo męskich znajomych i nie jestem w stanie jej w 100% zaufać bo wiem że nie mówi mi wszystkiego.
Czy to ma jeszcze jakikolwiek sens? Nie chciałbym jej skreślać bo pod wieloma względami jest idealna, ale nie wyobrażam sobie życia w ciągłym stresie czy niepewności.
Hej,
Mam problem z zaufaniem w związku. Jestem z dziewczyną jakiś rok, bywało różnie ale ogólnie ok. W pewnym momencie odkryłem że ma Tindera i pisze z kolesiami. Spotkała się też z jednym na kawę (potwierdzone info), oczywiście o niczym nie wiedziałem. Zrobiłem jej dramę, przeprosiła i jakoś dalej żyjemy. Ale od tego czasu nie potrafię jej zaufać, do tego wiem że nie jest ze mną w 100% szczera (np. gdy tłumaczyła się z Tindera to twierdziła że tylko z koleżanką przeglądała ale nigdy z nikim nie pisała ani się nie spotkała). Ostatnio napisał do niej jakiś znajomy, podobno kolega koleżanki i tyle, ale gdy podrążyłem temat to odkryłem że kiedyś do niej podbijał - co oczywiście próbowała zataić. Takich sytuacji trochę było (np. wyjście na kawę ze znajomym za moimi plecami i ukrywanie tego), ma sporo męskich znajomych i nie jestem w stanie jej w 100% zaufać bo wiem że nie mówi mi wszystkiego.
Czy to ma jeszcze jakikolwiek sens? Nie chciałbym jej skreślać bo pod wieloma względami jest idealna, ale nie wyobrażam sobie życia w ciągłym stresie czy niepewności.
Komentarz usunięty przez autora
@AnonimoweMirkoWyznania: Zerwij i to mówię poważnie. Jak laska zakłada sobie tindera i kłamie, to już jest bardzo źle, serio. Szkoda nerwów na kogoś takiego.
- 164
Lol, co takim ludziom siedzi w glowie...
Mam taką koleżankę, która regularnie przyprawia rogi swojemu mężowi (jakoś od roku już). Ja oficjalnie o tym nie wiem, mowila mi to wspolna znajoma, ktora z kolei wie od tej kolezanki bezposrednio wiec potwierdzone info, ale w tajemnicy wiec sie nie zdrazam, ze wiem xD Generalnie cos mocno nie tak w malzenstwie maja bo juz nawet nie mieszkaja razem xD no ale wciaz sie odwiedzaja w weekendy (to chyba ta slynna przerwa xD) a na tygodniu bolcuje sie z innym. Co smieszniejsze obaj maja tak samo na imie wiec na pewno sie nie pomyli xD Mąż ogólnie chyba podejrzewa, że coś jest na rzeczy ale nie wiem ile wie na pewno a ile się domyśla.
Moje zdanie na ten temat jest takie, że trzeba zakonczyc jeden zwiazek zanim sie wejdzie w drugi no ale, ze formalnie o tym nie wiem a lipy drugiej kolezance nie chce robic ze sie wygadala to nie poruszam tego tematu.
No ale do rzeczy, koleżanka ta nazwijmy ją Jadzia ( ͡° ͜ʖ ͡°) była wczoraj u mnie i jak to baby troche poplotkowałyśmy, piłyśmy wino i inne pierdoły, no mniejsza o to. W pewnym momencie zrobiła się melancholijna, dorwała się do youtube i zaczeła puszczać jakieś smęty typu 18L - Jak zapomnieć xD Już wiedziałam, że coś się święci i usłyszę jakieś
Mam taką koleżankę, która regularnie przyprawia rogi swojemu mężowi (jakoś od roku już). Ja oficjalnie o tym nie wiem, mowila mi to wspolna znajoma, ktora z kolei wie od tej kolezanki bezposrednio wiec potwierdzone info, ale w tajemnicy wiec sie nie zdrazam, ze wiem xD Generalnie cos mocno nie tak w malzenstwie maja bo juz nawet nie mieszkaja razem xD no ale wciaz sie odwiedzaja w weekendy (to chyba ta slynna przerwa xD) a na tygodniu bolcuje sie z innym. Co smieszniejsze obaj maja tak samo na imie wiec na pewno sie nie pomyli xD Mąż ogólnie chyba podejrzewa, że coś jest na rzeczy ale nie wiem ile wie na pewno a ile się domyśla.
Moje zdanie na ten temat jest takie, że trzeba zakonczyc jeden zwiazek zanim sie wejdzie w drugi no ale, ze formalnie o tym nie wiem a lipy drugiej kolezance nie chce robic ze sie wygadala to nie poruszam tego tematu.
No ale do rzeczy, koleżanka ta nazwijmy ją Jadzia ( ͡° ͜ʖ ͡°) była wczoraj u mnie i jak to baby troche poplotkowałyśmy, piłyśmy wino i inne pierdoły, no mniejsza o to. W pewnym momencie zrobiła się melancholijna, dorwała się do youtube i zaczeła puszczać jakieś smęty typu 18L - Jak zapomnieć xD Już wiedziałam, że coś się święci i usłyszę jakieś
źródło: comment_sjprdECMxKTTEstf8Y8VJKkjLIwUnPfi.jpg
Pobierz
konto usunięte via Android
- 382
@MangoZjem lol, co siedzi ludziom w głowie wymyślającym takie marne zarzutki
- 337
@MangoZjem: 1. laska zdradza męża + jest hipokrytką
2. laska mówi koleżance, że koleżanka zdradza męża, mimo iż tamta raczej by tego nie chciała
3. laska siedzi i pije wino z laską, mimo iż wręcz nią gardzi
Ogarnijcie się wszystkie
2. laska mówi koleżance, że koleżanka zdradza męża, mimo iż tamta raczej by tego nie chciała
3. laska siedzi i pije wino z laską, mimo iż wręcz nią gardzi
Ogarnijcie się wszystkie
#zdrada #corobic
Mam 19 lat, niedługo wyjeżdżam z domu rodzinnego (na studia), od paru lat podejrzewam mamę o to, że zdradza tatę. Za każdym razem kiedy z nią o tym rozmawiałam odwracała kota ogonem. Tata jest bardzo wrażliwy i przy każdej takiej kłótni wierzył mi, jednak trzymał stronę mamy i finalnie to jej wierzył i w jej niewinność. Dwa dni temu odkryłam smsy mojej mamy z niewiadomym panem.
Mam 19 lat, niedługo wyjeżdżam z domu rodzinnego (na studia), od paru lat podejrzewam mamę o to, że zdradza tatę. Za każdym razem kiedy z nią o tym rozmawiałam odwracała kota ogonem. Tata jest bardzo wrażliwy i przy każdej takiej kłótni wierzył mi, jednak trzymał stronę mamy i finalnie to jej wierzył i w jej niewinność. Dwa dni temu odkryłam smsy mojej mamy z niewiadomym panem.
konto usunięte via Android
- 2
@falochron jak usłyszałas te trzy rzeczy podczas jednej rozmowy? "Skarbie, czuje do ciebie silną więź przez te nasze regularne spotkania. Dobrze, ze uprawiamy s--s"
- 1
@falochron: Gadasz z mamą > dyktafon > gadasz z papo i ujawniasz wszystko.
Lepiej znać najgorszą prawde niż być okłamywanym.
Lepiej znać najgorszą prawde niż być okłamywanym.
konto usunięte via Android
- 6
Eh to koniec naszego związku z @fsfdjf. Bardzo cierpię, bo się okazała niewierna ladacą. Aż musiałam się napić wódki i wróciłam do mojego chlewu na czworaka. Chyba nigdy się nie pozbieram. Lochy to coorvy. #zwiazki #milosc #rozowepaski #zdrada
źródło: comment_RAZL6JS13GHEtP0MGnxy718HZ1D8JapU.jpg
Pobierz@brondrzejforever: jeszcze będziesz chciała wrócić do królowej alfa
- 1
@fsfdjf New phone, who dis?
konto usunięte via Android
- 16
#anonimowemirkowyznania
Panowie i panie. Mam dramatyczna sytuację w domu.
Moja mama oprócz bycia nauczycielem, zajmuje się p---------a. Wiem o tym tylko ja i mój ojciec. Tata od roku gdy detektyw pokazał mu dowody- osiwiał i wyłysiał. Mama od wielu lat borykała się z depresją/nerwica i wygląda na to ze nie specjalnie zdaje sobie sprawę z tego co robi.
Tata jest generalnie w dupie- firma której pracuje fizycznie od rana do późnej nocy (bo nie może zasnąć) jest przepisana na mamę (podatki).
Tata nie moze upokorzyć mamy, bo mieszkamy na wsi, plus mam mlodsza siostrę której złamałoby to psychike.
Nie wiem mieli co zrobić. Nie chcę niszczyć matki, bo wydaje mi się że to choroba, na którą nie ma wpływu, nikt jej też nigdy nie pomógł (tata od świtu do zmroku uwijał się w zakładzie).
Panowie i panie. Mam dramatyczna sytuację w domu.
Moja mama oprócz bycia nauczycielem, zajmuje się p---------a. Wiem o tym tylko ja i mój ojciec. Tata od roku gdy detektyw pokazał mu dowody- osiwiał i wyłysiał. Mama od wielu lat borykała się z depresją/nerwica i wygląda na to ze nie specjalnie zdaje sobie sprawę z tego co robi.
Tata jest generalnie w dupie- firma której pracuje fizycznie od rana do późnej nocy (bo nie może zasnąć) jest przepisana na mamę (podatki).
Tata nie moze upokorzyć mamy, bo mieszkamy na wsi, plus mam mlodsza siostrę której złamałoby to psychike.
Nie wiem mieli co zrobić. Nie chcę niszczyć matki, bo wydaje mi się że to choroba, na którą nie ma wpływu, nikt jej też nigdy nie pomógł (tata od świtu do zmroku uwijał się w zakładzie).
Komentarz usunięty przez moderatora
- 3
PijanaEskimoska: Moja matka też jest/była dziwką. Jak miałem lat 17 wyjechała do wawy za pracą i ściemniała że pracuje jako telefonistka w burdelu. Po jakimś czasie ściągnęła mnie do siebie do wynajmowanego mieszkania. Nawet dobrze jej szło to ściemnianie bo moja siostra to łyknęła, ale matka zaczęła popełniać błędy. Raz zostawiła perukę w łazience, i raz dziwną teczkę która mnie zainteresowała, więc zajrzałem do mniej i znalazłem pełno wydrukowanych ogłoszeń burdeli. Poza tym wydawała masę kasy na kosmetyki. Któregoś razu udało mi się po cichu dorwać do jej laptopa i znalazłem jej profil na forum garsonia, gdzie w jej historii postów znalazłem wszystko aby potwierdzić moje obawy: profile na odlotach, roksie itp. wraz ze zdjęciami.
Ale w przeciwieństwie do ciebie panie OP, ja nie oszukuję samego siebie że moja matka jest chora itp. Ona zrobiła to świadomie bo miała dość życia w nędzy. Wychowywała mnie i moją siostrę sama utrzymując się z renty (jest niepełnosprawna w stopniu znacznym). Czułem obrzydzenie do niej, unikałem przytulania, czy też nawet całowania w policzek, ale nic nie mówiłem. Ale mimo to widziałem że jest szczęśliwa bo mogła w końcu wydawać pieniądze na co chciała. Chyba największym absurdem było wynajmowanie mieszkania w centrum warszawy za 3500zł miesięcznie.
Siedziałem cicho aż do ślubu siostry gdzie nawalony jak szpadel jej wygarnąłem że jest zwykłą dziwką i że widziałem jej ogłoszenia ze zdjęciami w necie. Dostałem z liścia i co najzabawniejsze próbowała mnie jeszcze okłamać że ona nie daje d--y tylko kradnie - ściąga żonatych do domu i kroi ich z fantów. Nie uwierzyłem jej.
Rzuciłem szkołę, poszedłem do pierwszej lepszej pracy i wyprowadziłem się. Teraz wciąż jestem przegrywem, ale przynajmniej wynajmuję pokój i wydaje swoje pieniądze zarobione ciężką pracą. Nie czuję już obrzydzenia przy każdym posiłku, na myśl że za ten obiad moja własna matka nadstawiła komuś d--y.
Dziękuję panie OP, w końcu mogłem to z siebie wyrzucić. Mam 28 lat i nikomu o tym nie mówiłem. Nie mam kontaktu z matką od półtorej roku. Nie wiem czy dalej jest tym kim była. Wiem tylko że mieszka z moją siostrą i opiekuję się jej gówniakiem, kiedy ona i szwagier są w
Ale w przeciwieństwie do ciebie panie OP, ja nie oszukuję samego siebie że moja matka jest chora itp. Ona zrobiła to świadomie bo miała dość życia w nędzy. Wychowywała mnie i moją siostrę sama utrzymując się z renty (jest niepełnosprawna w stopniu znacznym). Czułem obrzydzenie do niej, unikałem przytulania, czy też nawet całowania w policzek, ale nic nie mówiłem. Ale mimo to widziałem że jest szczęśliwa bo mogła w końcu wydawać pieniądze na co chciała. Chyba największym absurdem było wynajmowanie mieszkania w centrum warszawy za 3500zł miesięcznie.
Siedziałem cicho aż do ślubu siostry gdzie nawalony jak szpadel jej wygarnąłem że jest zwykłą dziwką i że widziałem jej ogłoszenia ze zdjęciami w necie. Dostałem z liścia i co najzabawniejsze próbowała mnie jeszcze okłamać że ona nie daje d--y tylko kradnie - ściąga żonatych do domu i kroi ich z fantów. Nie uwierzyłem jej.
Rzuciłem szkołę, poszedłem do pierwszej lepszej pracy i wyprowadziłem się. Teraz wciąż jestem przegrywem, ale przynajmniej wynajmuję pokój i wydaje swoje pieniądze zarobione ciężką pracą. Nie czuję już obrzydzenia przy każdym posiłku, na myśl że za ten obiad moja własna matka nadstawiła komuś d--y.
Dziękuję panie OP, w końcu mogłem to z siebie wyrzucić. Mam 28 lat i nikomu o tym nie mówiłem. Nie mam kontaktu z matką od półtorej roku. Nie wiem czy dalej jest tym kim była. Wiem tylko że mieszka z moją siostrą i opiekuję się jej gówniakiem, kiedy ona i szwagier są w
- 62
- 18
Chyba sie dowiedziała
źródło: comment_wjA1rwRM4fM5xMfXZKm5oz44fp7h44CJ.jpg
Pobierz@Perkotka: a po porodzie pozew o alimenty ;)
Obczajcie, że jest taki wyrok SN z 18 stycznia1984 r. (I CR 398/83)
XD
Oczywiście
Z tych wszystkich względów należy przyjąć, że uzyskanie przez męża od żony wiadomości, że jest ona w ciąży z innym mężczyzną, nakłada na męża obowiązek interesowania się w przyszłości tym, czy i kiedy żona urodzi dziecko.
XD
Oczywiście
- 0
@Jade: Przede wszystkim jakby nie było art. 63 krio to nie trzeba było nakładać w takiej sytuacji na meża absurdalnych obowiązków obwarowanych czasowo.
@Jade: @Justycjariusz: Ten przepis to niekonstytucyjny żart, zwłaszcza biorąc pod uwagę praktykę sądów rodzinnych przy jego stosowaniu.



















Cześć, #rozowypasek z tej strony.
Chciałam się wypowiedzieć na temat #divyzwykopem, a konkretniej dlaczego kobiety czują taką niechęć wobec facetów korzystających z usług prostytutek.
Moim zdaniem (nie chcę się wypowiadać za wszystkie #rozowepaski) nie chodzi wcale o to, co przeważnie #niebieskiepaski wskazują jako powód tego uprzedzenia - czyli władzę. Większość kobiet wcale NIE traktuje seksu jako karty przetargowej ani broni. Kobiety też lubią #s--s, też chcą go uprawiać (pomijam sytuacje, gdzie w związku jest coś nie tak i ta sfera się wali). Uważam, że nie chodzi o to, że prostytutki odbierają nam „władzę”.
Niemniej rzeczywiście traktujemy je jako zagrożenie, konkurencję i stąd ta niechęć (piszę „my”, ale rozumiem, że inne różowe mogą się ze mną nie zgodzić). Jako kobiety uwielbiamy czuć się atrakcyjne, pożądane i chciałybyśmy kojarzyć się partnerowi - między innymi - ze świetnym seksem, przyjemnością, intymnością. Kiedy facet ma doświadczenia z prostytutkami, pojawia się taka obawa, że nigdy profesjonalistkom nie dorównamy umiejętnościami (a może i wyglądem), że nie zastąpimy „zawodowego opierdzielenia gały”. Czasami ta obawa może jest bezpodstawna, bo partnerzy, którzy są ze sobą dłużej, dobrze poznają swoje ciała i upodobania, ale jednak nie będzie tak w każdym przypadku. Tym bardziej, że dla niektórych facetów dużą frajdą jest sama ta otoczka wyjścia do divy, wybierania jej, robienia z nią tego, na co się ma ochotę. Nie każdy oczywiście ma takie podejście, ale są i tacy panowie, dla których „diving” to wręcz pasja.
Powyższe wskazałabym jako pierwszy czynnik, który wpływa na naszą niechęć do mężczyzn lubujących się