Mirki, potrzebuje pomocy w zakresie negocjacji
:( Zarabiam na obecną chwilę 2750 netto, umowa kończy mi się pod koniec roku i chciałem wynegocjować lepszą stawkę, byłem dzisiaj u szefa i spytał ile chce zarabiać. Ciągle w głowie miałem stawkę 3500 i...powiedziałem, że jak będzie 3 z przodu to będę zadowolony. ..i nie wiem co teraz robić, bo nie będę. Co mam znów iść i powiedzieć, że jednak nie, chce 3500? Najgorzej, że na 3000 prawie się zgodził :/ d--a wołowa ze mnie i tyle
#pracbaza #zarobki
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo











1) Pensja nauczycielska za katechezy (ale to chyba nie wszyscy uczą, nie wiem jaka część).
2) Taca? Z tego co wiem taca idzie na opłaty, remonty, czy w praktyce jest tak że proboszcz z tacy rozdaje coś księżą pod sobą?
3) Intencje, śluby, pogrzeby, chrzciny. To chyba idzie w większości do kieszeni księdza który odprawia.
4) Kolędy? To chyba idzie na wspólną tacę, czy też jest dzielone na pół czy jeszcze inaczej?
W