@skejwen teraz tak piszesz a pewnie z wielkim pietyzmem i słusznością swojej sprawy zagryzasz tą żółtą paćke rzucając pogradliwe spojrzenie w strone stacji benzynowej gdzie pieką się już knagi
  • Odpowiedz
Napadł mnie wietnamczyk, ale no taki wielki bydlak że masakra. W życiu byście nie przypuszczali że wietnamczyk może być taki wielki. No skurczybyk najbardziej uderzył po żołądku, ale po portfelu też trochę. Muszę popić. ( ʖ̯)
#takasytuacja #zarcie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BuzieWidze mirku poszukaj u siebie w mieście jakiegoś targowiska albo małego sklepu mięsnego. U mnie pani na targu sprzedaje swoje pierogi i gołąbki. Cena ta sama co w biedrze czy żabce a jakość nieporownywalna.
  • Odpowiedz
Wielce zmotywowany stwierdziłem, że zrobię taki prawdziwy niedzielny obiad typu ziemniaki, jakieś kotlety i mizeria. Wszystko legło w gruzach na ogórkach, nie chce mi się obierać, odechciało mi się robienia szamy. Pewnie skończy się na zrobieniu obiadu na telefon. Chyba, że zaprzyjaźniony różowy, co umie robić cuda na blatach wpadnie ( ͡° ͜ʖ ͡°). #heheszki #obiad #zarcie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thekotek96: Habiba na Kochanowskiego, Masha na Górczewskiej i kebab na Starym Bemowie koło nocnego - duże porcje w dobrej cenie, ale trzeba mieć mocny żołądek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz