@Instynkt: Jest rok 1941, przyjeżdżasz do zakopca, bierzesz apartament z kominkiem i balią za darmo, gospodarz już zagrzał wodę, zastawia stół, a Maryna jeszcze ci pęto o-------i.
  • Odpowiedz
@koala667: No ale jak już uznać to za jakieś negatywne zjawisko, to warto zauważyć, którędy ono przenika. Nie przez głowy zindoktrynowanych młodych ludzi z dużych miast, nie przez uniwersytety, nie przez zeświecczone covidem masy, tylko przez pazernych na kasę, kościółkowych górali z najbardzioej konserwatywnego miejsca w Polsce.
  • Odpowiedz
tylko przez pazernych na kasę, kościółkowych górali z najbardzioej konserwatywnego miejsca w Polsce.


@swiadomy_anakolut: pewnie myślisz, ze hotele w Zakopanem, w których muzułmanie się zatrzymują i knajpy na Krupówkach należą do górali... oh sweet summer child
  • Odpowiedz
@PozorVlak: ale pokaż chociaż warunki wyszukiwania to będzie można się odnieść. Nie wiadomo na ile ludzi, w jakim okresie, w jakim standardzie. Skąd ja mam wiedzieć czy to łóżko w hostelu, czy apartament z jacuzzi?
  • Odpowiedz
Czy jadąc autem Zakopane jest dobrym wyborem we wrześniu czy lepiej gdzieś indziej w okolicy (interesują mnie Tatry)? Jak z ilością turystów w tym czasie? Raczej będę sam gotował, niż stołował się w knajpach.
#zakopane #gory #tatry
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tatry #zakopane

Jadę z różową w góry, planowałem wejść razem na przełęcz pod chłopkiem, tylko pytanie, czy jeśli różowa nigdy nie była na żadnym szczycie, to trochę nie za trudne jak na pierwszy raz? I poszukać czegoś lżejszego?

Ma formę, lubi dużo chodzić, dls przykładu mój pierwszy szczyt to był Kościelec i wspominam to jako hardkor. Ale dałem radę.
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@strike_lucky: a wiesz jaką różowa ma tolerancję na ekspozycję i wysokość? Tam jest miejsce gdzie można dostać blokady psychomotorycznej. To nie jest najlepszy pomysł żeby kogoś brać tam na pierwszy raz. Chyba że Ci na różowej nie zależy xD
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@PozorVlak otworzyli. Do zakopca w nocy jechałem starą drogą. Z powrotem o 16:00 już nową śmigałem. OpenStreetMap i Waze możesz obczaić, żeby wiedzieć gdzie zjazdy. Ewentualnie jedź po prostu za znakami. Jadąc do zakopca to ciężko się pomylić - jedziesz ciągle dwupasem. Z powrotem w Nowym Targu za mcdonaldsem zjeżdżasz w prawo na ślimak (jest znak na Kraków DK47)
  • Odpowiedz
@Pani_Natalia: jak nie góry, to może termy? Teraz w Polsce trochę się tego nabudowało i pewnie są w wyższym standardzie, ale na Słowacji to też zawsze była atrakcja. Ja najlepiej wspominam Basenową i Tatralandię, ale nie było mnie tam z 10 lat, więc nie wiem czy nadal warto. Miasta raczej bym odpuścił, większość mało ciekawa, typowo robotnicza, często jeszcze w duchu komunizmu. Ewentualnie jakieś kurorty typu Tatrzańska Łomnica, Stary Smokowiec
  • Odpowiedz