Jest sobie klient z fałszywym banknotem o nominale 100 PLN i udał się z nim do sklepu z kapeluszami.
Wybrał sobie taki za 73 PLN i udał się do kasy, zapłacił tym fałszywym banknotem, ale ani on ani ekspedientka nie mieli reszty, więc kasjerka pobiegła do pobliskiego salonu fryzjerskiego rozmienić ten banknot. Po chwili wraca i daje resztę klientowi. Klient wychodzi zadowolony.

































#zagadka
#kiciochpyta
#pytaniedoeksperta
źródło: comment_1586090726EwGa8l1uihPqIPNrnZCin9.jpg
Pobierz