jakie byly wasze poczatki? chodzi mi szczegolnie o scianke - bouldering. kiedy zaczynaliscie od zera, braliscie jakis kurs, wprowadzili was znajomi? mam ponad 3 dyszki na karku, silownia od dwoch lat - typowo pod sylwetke, ale chcialbym troche pchnac sie w cos, co wydaje mi sie ciekawe, bedzie rozwijac sile ale i przy okazji dawac okazje do jej wykorzystania oraz moze poznac jakichs ludzi, bo cos za duzo ostatnio piwniczenia u mnie,
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Angel_of_death: A z miłą chęcią.

To wejście rok temu było na Granaty w mega ujowych warunkach zimowych. No i od tej pory postanowiłem ruszyć z kopyta. Najpierw delikatnie bo zimę zepsuła mi kontuzja i mało co zrobiłem ale był Kozi, była Świnica i Liptowskie mury ściśle granią. W czerwcu zacząłem się wspinać w ścianach. Poszły między innymi Baranie Rogi, Kościelec dwoma drogami - setką i granią. Potem doszedłem do wniosku,
  • Odpowiedz
@zdzisiek-bula: niee, samemu idę bez liny, ale to są drogi o trudnościach porównywalnych z orla percia. Zaczynamy się asekurowac z partnerem na drogach o wycenie II, czasami mniej.
Ja robiłem w KW Kraków ich autorski kurs i nie zamienił bym go na żaden inny. Przy okazji można wstąpić do klubu, a to też niesamowicie rozwijajace.

Sam skalkowy powinien wystarczyć, ale musicie zwrócić szczegulna uwagę na trad. Jeśli byście poszli na
  • Odpowiedz
@Myszoskocznia no to myślę, że najlepiej kupić na razie pojedyncza 60 impregnowaną. Poużywacie parę lat, obetniecie końcówki zużyte i już będzie krótsza.

Ta z linka ma 70m - tyle to się przydaje np. w Hiszpanii, w PL jeśli skałka ma powyżej 30m to robią stanowisko pośrednie do zjazdu, a te 10m więcej ciut waży.

Na panel starczyłaby 30 nieimpregnowana, ale w skały to za mało. Na tatry lina połówkowa 2x50, ale
  • Odpowiedz
Ćwiczenia na ręce które można wykonać w domu bez specjalnego sprzętu (drążka nie mam). Zaczynam a ręce mam mega słabe niestety i zastanawiam się czy jakieś konkretne ćwiczenia szybciej pomogą mi się czuć pewnie na ściance.
#wspinaczka #bouldering #forma #sport
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kolonko: Ręce (ramiona) na bank masz wystarczająco silne na początek, przedramiona i palce nie dają rady najszybciej.

Ucz się chodzić na nogach, dobrze rozkładać środek ciężkości i na wyprostowanych rękach (mniej się męczą), do tego ćwicz palce, ale nie przeginaj na początek. Zwisanie jest ok dla osób, które mają już tygodnie lub miesiące chodzenia po ścianie za sobą, ew wiszenie ze wspomaganiem nóg - nie próbuj od razu iść na
  • Odpowiedz
La Sprotivy cobry spoko będą? Słyszałem, że strasznie się rozciągają ale jak przymierzałem to świetny bucik. Jestem trochę powyżej totalnego amatora, chodzę głównie na buldy i zaczynam czuć, że moje triop starty mnie ograniczają. Jakieś inne propozycje macie, żeby nie wydawać 400 zł?
#wspinaczka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myszoskocznia: jak dostanę namiary na dilera nutki , to się podzielę

@sailor_73: niby do żeglarstwa, ale otagowała też #wspinaczka, a biorąc pod uwagę jej posty, to będzie z tego robiła rozrzutnik do gnoju z autorską pompą centralnego ogrzewania i zderzakiem Łągiewki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Slawkus_86: kołowrotek najgorszy, bo mi się z wędkarstwem kojarzy, a ja ostatni raz na
  • Odpowiedz
Najdziwniejszy punkt orientacyjny na świecie.
Nazywa się "Green Boots" i nazwę zawdzięcza barwie butów, które widzimy.
Jedno z setek ciał na Mount Everescie.
Tak, dla wspinających to jest punkt orientacyjny.
PS: Wrzucam to jeszcze raz, bo foto chciałem poprawić, i spóźniłem się o 2 sekundy :/ Wybaczcie.
Dla tej fotki warto było.
#wspinaczka #gory #himalaje #byloaledobre #byloalerobiwrazenie #mounteverest
Pshemeck - Najdziwniejszy punkt orientacyjny na świecie.
Nazywa się "Green Boots" i ...

źródło: comment_mLP9Hx2uBphAKbI5PGO9GEVMBoYvyn0N.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach