Jakby znowu nas zalało w #wroclaw to przynajmniej mieszkania w nowym budownictwie by potaniały np. zakładowa, atal, lokum porto, port Popowice. Chłop mógłby sobie coś kupić, autka by były tańsze. A może jakaś działaczka na maslicach poniżej miliona.

#powodz #wroclaw #nieruchomosci
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pawel993: tak po prawdzie dużo bardzie intuicyjne jest mówienie o zmianach klimatu (choć ogólnie klimat się ociepla jeżeli weźmiemy, jak sama nazwa wskazuje, całą planetę pod uwagę). Nie jest wcale wykluczone, że dojdzie np do zaniku wirów polarnych nad biegunem zimą albo wygaszenia Golfsztormu. Wtedy będzie w Polsce klimat jak w Irkucku co nie podważa tezy o globalnym ociepleniu.
  • Odpowiedz
Odparowanie wody w rzece o przepływie 279 m³/s (czyli dzisiaj w #glucholazy) na dużą skalę wymagałoby ogromnych ilości energii, ponieważ woda ma bardzo wysoką pojemność cieplną i wymaga dużej ilości ciepła do zmiany stanu z ciekłego na gazowy.

Jak odparować wodę?
Aby odparować wodę o przepływie 279 m³/s, potrzebujemy skupić się na energii potrzebnej do doprowadzenia tej ilości wody do punktu wrzenia i jej odparowania.

Oto podsumowanie z uwzględnieniem szacunkowych liczb i
niebadzogrem - Odparowanie wody w rzece o przepływie 279 m³/s (czyli dzisiaj w #gluch...

źródło: DALL·E 2024-09-14 11.12.20 - A view from behind a person standing on the left side of the frame in the middle of a riverbed. The person is using a powerful flamethrower to evapora

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niebadzogrem: nie uwzględniasz jednego. Nasycenia powietrza parą. Musiałbyś mieć jeszcze tajfun wymieniający powietrze, inaczej odparowana woda zaraz by się skraplała i spadała na dół.
  • Odpowiedz
@niebadzogrem: powietrze ma swoją pojemność. Więcej pary nie przyjmie. Więc ta mgiełka to nie będzie mgiełka tylko od razu opad w tym samym miejscu. Do tego woda gorzej paruje przy wysyconym powietrzu.
  • Odpowiedz
@w_moim_sercu_zawsze_mirko: aha... Jaki ułamek płynie na wierzchu ziemi? Owszem woda jest pod dnem, ale nie są rzeki. I ilość wody zależy od podłoża. Przy piaszczystym więcej. Jak jak skały to nic prawie.
I starorzecza powstają też naturalnie. Erozja w końcu przebija się przez meandry, czasami po powodzi woda znajduje nowe koryto. Rzeki po wielkiej powodzi potrafią przesunąć koryto o setki metrów, nie trzeba do tego ingerencji człowieka.
  • Odpowiedz
Mamy 10 900 nowych i potwierdzonych przypadków podtopień #powodz z województw: mazowieckiego (1621), małopolskiego (1394), śląskiego (996), wielkopolskiego (967), dolnośląskiego (935), pomorskiego (667), łódzkiego (666), kujawsko-pomorskiego (583), podkarpackiego (540), zachodniopomorskiego (509), lubelskiego (436), warmińsko-mazurskiego (393), opolskiego (320), świętokrzyskiego (287), lubuskiego (267), podlaskiego (201). 130 podtopień to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez straż pożarną.

#wroclaw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na stacji Jarnołtówek (woj. opolskie) dobowa suma opadu wyniosła 161,5 mm. To o 30 mm więcej niż dotychczasowy rekord z 1997 roku. Strażacy przeprowadzają tam pilną ewakuację. Złoty Potok był jedną z rzek, która wylała podczas "powodzi tysiąclecia" w 1997 roku. #wroclaw #powodz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach