Pomijając wszystkie ZA i PRZECIW orkiestrze, pomijając czy ktoś wspiera czy nie wspiera to co roku dla mnie jedno jest cholernie budujące.
Chcemy pomagać. Młodsi czy starsi, normiki czy przegrywy, wszystkie grupy społeczne jak jeden mąż dzisiaj okazują dobrą wolę czy to pomagając przy organizacji koncertów, przekazując rzeczy na licytację, czy zbierając pieniądze do puszek, czy też do nich po prostu wrzucając pieniądze. To jest wspaniałe - że pomimo wszystko ciągle chcemy
@robertx niestety to prawda co pisze @selawi :( klimat jaki się tworzy, fakt że jest to chyba jedyna rzecz która potrafi w takiej mierze zjednoczyć Polaków, fakt że chyba nie ma podobnej zbiórki nigdzie na świecie są wspaniałe. Tkwi w tym potencjał, który jest tłamszony przez system :( potencjał tak zajebiscie wielki
Wspierając teraz #wosp skazujesz swoje dzieci (o ile będziesz miał) i siebie w przyszłości na utrzymywanie przewlekle chorych warzyw, które potrzebują drogiego leczenia. Zastanów się dobrze i wydawaj swoje pieniądze mądrze, już wystarczająco jesteś ruchany przez państwo na ogromnych podatkach i finansowaniu patologii zwanej 500+
Hejt na wośpowców, stoją ba każdym skrzyżowaniu i chamsko atakują przechodniów. Ja rozumiem podbitkę i standardowe pytanie:"czy zechciałby pan...", ale co niektórzy wbijają ci pod nogi, gdy chcesz ich ominąć zastępują drogę i mają problem gdy im powiesz że już wrzuciłeś. To wrzuć jeszcze. #!$%@? całą wypłatę może mam #!$%@?ć. Chyba mogą ogarnąć, że są #!$%@? wszędzie, i ktoś kto idzie ulicą czy przejściem podziemnym nie będzie im wrzucał do każdej puszki.