Mireczki, smuutno! :<
Gruba, tydzień temu w czwartek zaczęła kopać na składanie jaj. Kopała do wczoraj, aż przestała. Leży jak placek w gorącym i nie rusza się kompletnie. Dziś do tego zaczęła kuleć na przednią, lewą łapkę, leży biedna, ma skurcze. BIEGIEM poleciałam do weta. Do 14 było czynne, ale przyjęli mnie już po 14:15. Zrobili Grubej prześwietlenie, USG, dostała zastrzyk przeciwbólowy, przeciwzapalny, trzy zastrzyki z kroplówką.
USG, pięknie jaja widać
Prześwietlenie
Gruba, tydzień temu w czwartek zaczęła kopać na składanie jaj. Kopała do wczoraj, aż przestała. Leży jak placek w gorącym i nie rusza się kompletnie. Dziś do tego zaczęła kuleć na przednią, lewą łapkę, leży biedna, ma skurcze. BIEGIEM poleciałam do weta. Do 14 było czynne, ale przyjęli mnie już po 14:15. Zrobili Grubej prześwietlenie, USG, dostała zastrzyk przeciwbólowy, przeciwzapalny, trzy zastrzyki z kroplówką.
USG, pięknie jaja widać
Prześwietlenie
- anonim1133
- axis_mundi
- jawor44
- dlugi_
- Sledzik
- +103 innych

























Gruba spisała się nieźle i zniosła jaja! I wiecie ile ich jest? 24 sztuki! Rekordowa ilość, miliony jaj, te sprawy. Teraz wygląda bardzo chudziutko, ale dokarmię ją powoli. Zrzucając wszystkie jaja schudła aż 100g!
Największy problem jest taki, że jajka złożyła nie w wilgotnym pojemniku, tylko bezpośrednio w podłoże, w suche drewienka bukowe. Jedno jajko uschło całkowicie, kilka troszkę przyschło, ale wszystkie są takie.. sflaczałe. Mimo, że są ładnie
@Khaleesi: uh, z tego co mi wiadomo jeże nie znoszą jajek...