Całkiem miłe wino dzisiaj kupiłam. Tak na złamanie jesienno - zimowej pogody, stwierdziłam, że mam ochotę na wino białe. A co :]

I to na dodatek bardzo wiosenne - włoskie pinot grigio, które znane jest ze swojej lekkości i owocowości.

No i faktycznie się takie udało - wino bardzo leciutkie, miłe w odbiorze. W nosie trochę owoców, trawa cytrynowa i trochę melona. Smak mocno cytusowy, krótki, ale czego się spodziewać innego po
gugas - Całkiem miłe wino dzisiaj kupiłam. Tak na złamanie jesienno - zimowej pogody,...

źródło: comment_aIzZyhcZJc61kWWEQQgXjJ9IhRrWgMd6.jpg

Pobierz
@bartoneczek: to zrób z niego grzańca :) goździki, gałka muszkatułowa, cynamon, miód. Podgrzać delikatnie, nie gotować :) Uwielbiam wytrawne wina, słodkie są ble. Jednak szczep Merlot szałowy nie jest :)
@FriPuc: ja trzymam swoje - tzn z każdego robienia wina conajmniej po jednym sobie zostawiam aby sobie leżało i najstarsze leży od 2009 roku póki co. Na prezenty robię, tzn jak idę na imprezę to nie kupuję wódki tylko wino biorę - wg mnie ładniej to wygląda no i jest taniej ;]

Moje ładnie zakorkowane(do tego kapturek i własna pieczęć) wino wygląda tak:
gumis112211 - @FriPuc: ja trzymam swoje - tzn z każdego robienia wina conajmniej po j...

źródło: comment_oTKkcFySsr4HFSABQlYeQ6ufJnOm0ZPO.jpg

Pobierz
Siema, zna sie ktoś na winach? robiłem jakieś 3 miesiące temu wino z winogrona i tak stało u znajomego. Przyszedłem to w butli na górze były takie ciemne brązowe winogrona niżej troche więcej takich jasnych zanużonych w winie niżej wino jasne złociste takie a na dole jasny osad. Ogólnie pachniało fajnie jak stało nieruszane ale chciałem wsadzić rurke żeby troche spuścić go do szklanki i jak wzburzyłem te owoce lekko to zaczeło
@codesign: 3 miesiące to trochę długo jak na fermentację w miazdze (tj. z udziałem owoców), zlej to wino jak najszybciej znad osadu i odcedź owoce tak jak mówi @Sheikh-el-Shah, później z powrotem do czystego balonu z rurką i odstaw w zimne miejsce na klarowanie. Wołaj za 2-3 tyg żeby się pochwalić efektem :)
@codesign: do balonu później samą ciecz, owoce wywal. To młode winko najlepiej ściągnij rurką znad osadu, żeby tego osadu jak najmniej było po pierwszym zlaniu i tak się później jeszcze coś wytrąci. Winko sobie w balonie dofermentuje, dojrzeje, później (po drugim, może nawet trzecim obciągu) jak już się ładnie sklaruje to możesz rozlać do butelek.

W ogóle polecam polską książkę Jana Cieślaka "Domowy wyrób win", to taka biblia winiarzy :) w
@Robert_K: to młode wino, nie zaszkodzi mu, jak posiedzi trochę w piwniczce (w znaczeniu rok-dwa), ale nie jest to na pewno wino do leżakowania latami.

edit: rozumiem, że to pinot noir?
apsik miraski... :)

sezon jaki jest - każdy wie... a że choryś maryś no to zwolniłam się wcześniej z pracy, kupiłam po drodze dobre wino no i piję teraz grzane z przyprawami.... bo zimno, bo wieje, bo moge :)

Kogoś jeszcze zbiera?? ktoś w plusowej/procentowej potrzebie?? :)

Łapcie więc troszku moich plusów - podzielę się... bo zimno, bo wieje, bo mogę :)

[ #choroba #niebieskiepaski #rozowepaski #zima #wino #pijzwykopem ]
wow - apsik miraski... :)



sezon jaki jest - każdy wie... a że choryś maryś no to z...

źródło: comment_3p0qTtN1tNljK4AqER99CbNwjqJDGwBJ.gif

Pobierz
@gumis112211: raczej nie, bo alkohol czuć i cały czas fermentowało. 2-3 dni po nastawieniu już wesolutko bulgotało. Do tego alkohol czuć w tym winie i jest kwaśne. Tylko no... To, że jest ostre bardzo przeszkadza. Tak, że nie da się go pić wręcz. No i jest dość gęste. WŁAŚNIE! To, że jest gęste może być ważne.