@PrawdziwyProgramista: jeśli sok z jabłek delikatesowych to sobie odpuść. Drożdże zjedzą cukier i żaden walor smakowy nie zostanie, bo ten sok to głównie woda i cukier. A jakbyś robił to nie rób wg przepisu Malinowego Nosa, bo mi i kilku osobom nie wyszło.
  • Odpowiedz
Mirki, z czego robicie domowe wina? Może sie powymieniamy przepisami? Ja mam zrobione:
- białe winogrono - półwytrawne, dobre
- ciemne winogrono - półwytrawne - bardzo dobre
- wiśnia - półsłodkie, ale bez wyrazu
- malinowe - półsłodkie - wyborne
- truskawkowo-bzowe z przepisu @Browin: - półwytrawne,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- wiśnia - półsłodkie, ale bez wyrazu


@CyganskiKsiaze: ja w swoim winie wiśniowym zastosowałem sztuczkę poznaną na kanale "sok z jednorożca" - na koniec fermentacji dodałem jeszcze świeży sok z wiśni. Drożdże dojadły nowy cukier, a aromat wiśniowy jest wyczuwalny. Nie mam porównania do wersji bez tej sztuczki.
  • Odpowiedz
Po raz kolejny przekonuje się że kiedy Gruzini robili wspaniałe wina to we Francji Asterix latał z maczugami, a sami francuzi na temat swoich produktów win mają wielkie przerośnięte ego. Butelka bordeaux chateau damase 2010 za 60 zł smakuje jak pomyje. Dobrze że to prezent i nie wydałem na to pieniędzy.
#wino
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@sierota korek z czasem traci swoje właściwości, profesjonalne przechowanie w winnicy polega właśnie na otwieraniu dolewaniu bieżącym rocznikiem jeżeli potrzeba i zamykaniu nowym korkiem.
  • Odpowiedz
@LordOfTheBananas: Nawet jak sie zna nieźle, to pewne dane z czasem ulatują z głowy ( np rodzaj gleb w Burgundii, albo nazwa masywu oddzielającego Eger od Karpa, dzięki czemu nie ma ryzyka zimnych wiatrów) wtedy zamiast przeszukiwać grube tomiszcza można sięgnąć po taką małą pozycje. Tak, że przyda sie każdemu. Ale masz rację, to jest przede wszystkim dla początkujących, a tych w Polsce nie brak
  • Odpowiedz
@Vonsatch jest kilka opcji. Jedną z nich jest obecność grzyba w korku, ale bardzo często winnym zepsucia się wina jest zle przechowywanie, czyli duże różnice temperatur w transporcie. Wtedy korek potrafi się delikatnie rozszczelnic co prowadzi do jego zepsucia. Czasami też korki potrafią się wysuszyć zbyt mocno przez co również może dojść do rozszczelnienia i zepsucia wina.
  • Odpowiedz