@Pie_Czar: clou sprawy jest takie, ze ten wpis pojawil sie dopiero na fali afery spowodanej wypowiedzia wiceministra. w dodatku poziom stylu wypowiedzi jest po prostu niski (literowki, brak konkretow ["sporo czasu" - czyli ile?]), stad tez nie dziwie sie reakcji moderatora.
  • Odpowiedz
@Pie_Czar: oglądałem wczoraj Fakty TVN i była wypowiedź jakiejś babki z Muzeum Sobieskiego w Wilanowie. Wg muzeum Walezy znał widelec, bo trafił od do Francji z Włoch za przyczyną Katarzyny Medycejskiej, czyli matki Henryka Walezego. Natomiast Walezy przywiózł do Francji myśl techniczną dotyczącą wychodków.
  • Odpowiedz
Cyppek dzieci zabijał, a poćwiartowane zwłoki wywoził do opuszczonego gmachu magazynów, późniejszej Wyższej Szkoły Rolniczej (dzisiaj jest to Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny)[3][2]. Cyppek przerabiał tam ciała na produkty jadalne. Nie zostało do końca ustalone, co z nimi robił, wiadomo jednak, że na pobliskim bazarze sprzedawał bigos własnej produkcji[2].


Czytam sobie o skazanych na śmierć po roku 45' (ten moment, gdy zgubisz się na wikipedii) i trafiłam na opis Józefa Cyppka, zwanym Rzeźnikiem z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach