#rolnictwo #wies

Jaka jest teraz sytuacja z przydomowym chowem trzody?

Nie jestem na bieżąco ale kiedyś wiele osób miało 2-3 świnie na własny użytek, potem świniobicie i kiełbasa na święta gotowa. Wiem, że są obostrzenia co do uboju gospodarskiego ale co się stało z tymi świnkami? Wprowadzono coś związanego z chorobami czy ludziom się zwyczajnie nie chce? Czy jeśli ktoś serio chce i mu zależy na własnym mięsie
luk04330 - #rolnictwo #wies 

Jaka jest teraz sytuacja z przydomowym chowem trzody?...

źródło: comment_1611136898wP3mO2daTywOGQ8H6FZEiV.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@luk04330 Powiem tak, możesz sobie hodować swinki tak jak robi wielu, czyli po cichu ale tutaj musisz mieć dobrych sąsiadów lub mieszkać troszkę dalej od nich. Druga opcja jest taka, że możesz wszystko legalnie robic, ale musisz spełnić warunki bioasekuracji takie jak ogrodzenie "hodowli" plotem minimum 150cm z fundamentem, wszystkie możliwe okna itp muszą być albo na stale przykręcone albo z siatkami, maty na każdym możliwemu wejsciu do budynku z swinkami
  • Odpowiedz
W swoim dorosłym życiu mieszkałem już Poznaniu, Krakowie i Warszawie i w żadnym z tych miast NIGDY nie czułem takiego smrodu dymu jak u mnie w rodzinnej wsi za każdym razem gdy wracam zimą na Boże Narodzenie. Pisze to do wszystkich niedowiarkow, którzy twierdzą, ze zanieczyszczenie powietrza nie pochodzi z niskiej emisji i Zapraszam was wszystkich na zimowy jogging po Małopolskiej wsi. Alarmy smogowe palą się od czerwoności w miastach tylko dlatego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Godsfudge: Potwierdzam. Raz zimową porą musiałem udać się do teściów na wieś, na działkę. I najzwyczajniej w życiu dusiłem się od smrodu, a w gardle drapało jakbym miał początek anginy - dodam, że jestem palaczem
  • Odpowiedz
@emulegator: Bo jak schodzisz z pola, u-----y w gnojowicy i ziemi, to musisz się umyć, tak brud spod paznokci też. Poza tym nawet jak się umyjesz, to i tak j---e od takiego chłopa małorolnego gnojowicą na kilometr.
Kto normalny chciałby robola, rolnika z wąskimi horyzontami, co całe życie jeździł po błocie, nigdzie nie był, a jego zainteresowania, to traktor i trzoda chlewna.
Już nie wspomnę o braku porządnego auta, czy
  • Odpowiedz
Pod koniec lata skoczyliśmy na Warmię na dosłownie 3-4 dni. Mega zaskoczenie. Oczywiście pozytywne. I nie chodzi tutaj o piękne lasy, wielość jezior, ciszę, bo to było oczywiste przed wyjazdem. Bardziej chodzi mi o walory rozrywkowe, których na Warmii nie brakuje.

Po prostu jechaliśmy sobie jakąś drogą, przez totalne zadupie. Nagle patrzymy - masa aut zaparkowanych pod stodołą i jakieś brzdąkanie. Parkujemy, idziemy w kierunku muzyki, a tam koncert muzyki kubańskiej, gra t
crazyfigo - Pod koniec lata skoczyliśmy na Warmię na dosłownie 3-4 dni. Mega zaskocze...

źródło: comment_16108947653WZq3DjVRMO7q9Z7T4Kbhx.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mieszkając na wsi w polsce b nigdy o tym nie slyszlaem


@mackned: nikt się raczej nie pochwali, ze 100, 200 lat temu wystawili dziadka do sieni żeby zapaleniu płuc dostał...
  • Odpowiedz
Ktoś z #wies pamięta te stare worki po nawozach, które potem się wykorzystywało do zjeżdżania z górki? Szukam odpowiednika, a w #rolnictwo teraz wszystko w big bagach przyjeżdża.. Ciekawe czy teraz te worki 25 kg np. po moczniku odpowiadają temu co było kiedyś, bo bym sobie nawet zamówiła, ale jak ma się porwać albo nie mieć poślizgu to lipa :/
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 111
Wieś na południu Polski, ok. 1k mieszkańców. W niedalekiej odległości wprawdzie jest pizzeria ale kebaby w niej serwuja na bazie mięsa z patelni. Ogólnie nic dobrego.

W promieniu około 20km nie ma punktu z kebabem z rusztu, dopiero w dwóch miastach (ok. 25km) jest tych punktów już sporo.

Mam możliwość wynajęcia lokal ok 20mkw z dobrym wyposażeniem, 900-1k miesięcznie. Gotówka na rozruch jest. Myślę o 2 zmianach pracowników (1 zmiana = 1
Thiiin - Wieś na południu Polski, ok. 1k mieszkańców. W niedalekiej odległości wprawd...

źródło: comment_1610467080SBvxVWt5lhBv7egkJI7A0m.jpg

Pobierz
  • 88
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 738
@Thiiin a ja mysle ze na wsi ludzie są nauczeni jeść obiady (mama czy babcia w domu zawsze to ugotuje) i nikt nie będzie raczej jadł tego często (tak myśle moge sie mylić) wiec ruch bedziesz mial pewnie w weekendy jak ludziom bedzie sie nudzić i będą chcieli zjeść coś innego.
  • Odpowiedz
@Thiiin: Przelicz to po prostu... powiedzmy kebs za 12 zeta żeby było te 12 k to musisz sprzedać w miesiącu te 1000 sztuk, masz tysiąc mieszkańców, więc każdy musiałby raz w miesiącu opierdzielić jedną sztukę. Jaka demografia w tej wsi? Jaki będzie odsetek chętnych na fastfood?
  • Odpowiedz
  • 54
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą" Podobno ciężkie w czytaniu, ale po cytatach wygląda zachęcająco

Podbijając stepy Ukrainy, Polska podzieliła los innych imperiów, które – jak argumentował Paul Kennedy – upadają, ponieważ stają się zbyt wielkie. Już w II połowie XVII wieku fakt ten zaczął przebijać się do świadomości polskich publicystów, czego dowodem może być broszura Censura candidatorum (Ocena kandydatów) napisana przez podkanclerza koronnego Andrzeja Olszowskiego w związku z elekcją
robert5502 - "Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą" Podobno...

źródło: comment_16102126479Cut2JYPANktyf338GlQgV.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach