@gocha_34: Weryfikuj wiedzę najpierw a potem pisz o głupotach pokroju "40% z matury".

Próg punktowy lekarskiego to 152 w tym biologia minimalnie 75%.
No chyba że mówisz o niestacjonarnych za które będziesz płacił ogromne pieniądze. Wtedy próg punktowy 100 i z biologii minimum 47%.

Statystyka ze strony UMB.
  • Odpowiedz
Inb4: idz do weterynarza a nie na wykopie piszesz debilu - jestem na kwarantannie i nie mam chwilowo możliwości wizyty u weta ale jak tylko wyjdę to zrobię to jak najszybciej.

Sytuacja wygląda tak: wczoraj podczas zabawy z psem na dworze szarpakiem podczas ganiania szarpaka pies niespodziewanie wystrzelił i wgryzł się w szarpak z bardzo dużą prędkością. Ewidentnie poluzował chwyt i nie miał już ochoty się bawić. Nie ma żadnych problemów z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Missudi
@yawa
@deptacz_gnoju dziękuję za odzew, bylem u weterynarza. Sprawdził dokładnie zęby jak i szyję, wykluczył zranienia dziąsła/zęba, zwichniecie szyi tez. Prawdopodobnie jakies nadciągnięcie mięśni u szyi i dal lekarstwo i wszystko raczej dobrze
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#psy #pies #koty #weterynaria

Czy miał ktoś problem z podwyższoną fosfataza zasadową (ALP) u swojego pupila?

Bylem ze swoim psem na kontrolnych badaniach krwi z racji, ze od ponad pół roku bierze leki NLPZ.
ALP wywaliło poza skalę, weterynarz zlecił USG jamy brzusznej (umówiony jestem na poniedziałek). Niestety google nie pociesza i po głowie chodzą czarne myśli( ͡° ʖ̯ ͡°)
Pogostemon - #psy #pies #koty #weterynaria 

Czy miał ktoś problem z podwyższoną fosf...

źródło: comment_1643793206KerxZ3KnJ03bwIeFi0ddvS.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pogostemon: @deptacz_gnoju: miał na myśli chyba fakt, że te badania krwi są zbyt podstawowe, i na ich podstawie nie masz pełnego obrazu klinicznego co do pacjenta. Na zwyrodnienia stawów polecałbym sięgnąć po Librele, niż jechać cały czas na NLPZ.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pewien problem z moim ponad 3 letnim psem (mieszaniec owczarka dość duży) Gdy byłem na 1 roku studiów kolega dał mi go jako malutkiego szczeniaka co wydawało mi się dobrą opcją bo stary pies był na wykończeniu. No i tak sobie był trochę w domu trochę na podwórku ale jak trochę podrósł zaczął zabijać kury które hoduje moja mama. No i niestety jak to na wsi poszedł na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam problem z moim rocznym maine coonem, biegunka od jakiegoś czasu na zmianę z normalnym wypróżnianiem, zachowuje się normalnie, ma apetyt jak zwykle, chętna do zabawy jak zwykle a na badaniach krwi takie cuda, weterynarz który zlał nas kompletnie stwierdził że ma jakąś nieuleczalną chorobę i mamy zrobić wszystko żeby poprawić jej komfort życia, czy może ktoś pomóc w interpretacji tych wyników? Dodam że gość przy nas czytał instrukcje maszyn które badały
MagicznyRafalek1 - Mam problem z moim rocznym maine coonem, biegunka od jakiegoś czas...

źródło: comment_1643127747l7I4YRtzDuuRIaVIHSNV6H.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ugryzł mnie pies.


Właściciel pokazał mi aktualne szczepienia na wściekliznę.
Samo ugryzienie jest powierzchowne, trochę zdrapanej skóry, nie było żadnego krwawienia. Pies nie przebił ani nie uszkodził ubrania w żaden sposób. Ranę już zdezynfekowałem dokładnie.

Myślicie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dziki_Nomad: Jeśli, tak jak mówisz, pies nie przegryzł spodni, to nie ma potrzeby (chyba, że rana zacznie się paprać). Dezynfekcję na SORze robią Octaniseptem- możesz sobie sam go kupić i zaaplikować, choć, jeśli miało to miejsce chwilę temu i rana się zasklepiła, to nie ma sensu.
Obserwuj ranę i ewentualnie psa.
Na przyszłość- rób zdjęcie książeczki psa, tak pierwszej strony (tej z informacjami) jak i tej ze szczepieniami.
  • Odpowiedz
#koty #kiciochpyta #weterynaria

Kolejny raz oddałem kota na cewnikowanie. Dzisiaj rano znalazłem go śpiącego w kuwecie. Koteł choruje na syndrom urologiczny i co jakiś czas się zatyka. Jednorazowe odtykanie kosztuje mnie (wraz z całą okołoszpitalną opieką i lekami) jeden tysiąc złotych.

Gdzieś wyczytałem, że pomaga na to chirurgiczne wyszywanie cewki moczowej, tzw. uretrostomia. Czy ktoś z mirków - kociarzy już przez to przechodził? Z chirurgiem będę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj pojawiły się ślady krwi w moczu mojej suczki - wysterylizowana 3 miesiące temu.
Zaczęło się od tego, że zsikała się w mieszkaniu (co jej się nie zdarza), później na spacerze ewidentnie miała problem, żeby się wysikać, bo próbowała zrobić to kilka razy. Musiałem później wyjść i po powrocie do mieszkania, znowu się zsikała na podłogę + pojawiły się ślady krwi. Na wieczornym spacerze patrzyłem i podczas oddawania moczu też pojawiła się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#koty #weterynaria
Drogie Mirki. Stoję w trudnej sytuacji. Kot którego przygarnąłem po wypadku jest złym stanie. Ma uszkodzony rdzeń nerwowy tuż za miednicą (ogon amputowany). Skutkuje to bardzo słabą kontrolą nad wydalaniem. Długofalowo opieka nad nią jest niemożliwa - przez miesiące dominowała codzienność opiekunów. Albo ją uśpię, albo znajdę kogoś gotowego podjąć się operacji. Póki co trudno mi to idzie. Już dostałem odpowiedzi, że szanse powodzenia są małe
kiciek - #koty #weterynaria 
Drogie Mirki. Stoję w trudnej sytuacji. Kot którego prz...

źródło: comment_1642593330V3mVTEOouAOWHZuWedPYYy.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałabym zapytać czy ktoś z was, pracuje jako
#weterynarz mam problem z uzyskaniem dokumentu który potwierdzi że mój kot był sterylizowany
Może ktoś byłby w stanie mi podpowiedzieć jak to zrobić.

Kotka była sterylizowana jako bezdomny kot i nie dostałam żadnego certyfikatu a teraz taki potrzebuję.
W dodatku zabieg miał miejsce conajmniej 7 lat temu albo i więcej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Paula_pi: skad masz kota?
Trzsba uderzyc do osoby, ktora ewentualny zabieg robila.

Zobaczenie zdrowej macicy na usg jest trudne, zrrowego jajnika również. . Jesli miałabys to robic to trzeba uderzać do lekarza, który glownie wykonuje badania usg np Kinda, Hebel itd itp

Ja na przyklad nie podjęłabym sie szukania macicy, janikow.
  • Odpowiedz
Hej hej, czy są tu mireczki i mirabelki #weterynarz i znający się na #weterynaria? Chciałabym się dopytać o toksoplazmozę u kotów. Mam dwa kitku niewychodzące ale jedzące surowe mięso. Chciałabym upewnić się czy koty są zdrowe ponieważ ja mam podejrzenie toksoplazmozy i oczywiście lekarz stwierdził że to pewnie od kotów. Koty nie mają żadnych objawów. Czy w takim wypadku powinnam lecieć szybko do weta i robić jakieś
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cześć, dzisiaj poczułem od mojego kota mocny, śmierdzący zapach, taki, jak przy oznaczaniu terenu. Dodam, że kot był kastrowany ok. 2 lata temu, sam kot ma 3 lata. Jeśli to ma jakieś znaczenie to jest to pers. Czym może to być spowodowane? Trochę poczytałem i w domu nie było żadnych zmian, nowych zwierząt lub domowników.
#koty #kot #weterynaria #weterynarz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki drogie, dziś w wieku 17 lat niestety odszedł mój kot Brando.

Postanowiłem zostawić tu informację jako pewnego rodzaju zamknięcie jego historii. Kot trafi pod mój dach 2,5 roku temu właśnie za pośrednictwem wykopu (wpis).

W święta dwa lata temu drugi raz zawitał na wasze ekrany prosząc łaskawie o plusy
Monroe - Mireczki drogie, dziś w wieku 17 lat niestety odszedł mój kot Brando.

Pos...

źródło: comment_1641233049PscHSIbvwiH0GD52YY276U.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Monroe: Dzięki, nigdy go nie lubiłem ale cieszę się, że trafił na ludzi z którymi dożył szczęśliwie swoich dni. "Brando", a wcześniej "Lulek" przeżył swoich poprzednich właścicieli o 3 i 1,2 roku. Pewnie byliby zadowoleni z tego jak się nim zajęliście bo oboje go kochali. Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej Mirabelki.
  • Odpowiedz
Ludzie przyznam, że jak wczoraj po powrocie do domu obczaiłam patrzały mojego Ryśka to przeraziłam się nie na żarty i już przygotowałam na rano klatkę na kogutach. Ale dziś wydaje mi się że oczy wyglądają jakoś lepiej i chyba nie jest to sytuacja na tyle poważna żeby zawracać d wetowi jeszcze po sylwestrze. zadzwonie jutro z rana i jak felczer zawoła to polecimy po pracy. Wydaje mi się, że wczoraj oczy dodatkowo
V.....a - Ludzie przyznam, że jak wczoraj po powrocie do domu obczaiłam patrzały moje...

źródło: comment_1641129491qK2I5rbxJwOyPaf1kt5UYn.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach