Mirki z #uk, #emigracja potrzebuję #pomocy.
Na początku lipca przyjechaliśmy z niebieskim do Aberystwyth (cholera nawet takiego tagu nie ma) w #walia bo mamy tu przyjaciół i trochę popracować na wakacje. Jako, że kurs funta wysoki a cebula motzno to zatrzymaliśmy się u koleżanki, bo akurat ma pusty pokój i dzielimy się rachunkami. Oczywiście landlord nic nie wie.
Przyszła niestety kwestia NINu
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam mirki z #emigracja #uk ale i tez #irlandia #walia

Dwa pytanka:
Czy zdarzyla wam sie sytuacja w ktorej wyparliscie sie ze jestescie z Polski?
Wiadomo.. czasem pracuje sie z innymi ludzmi z polszy i tak naprawde sa to ludzie ktorzy nie przyciagaja do kontaktu.
Zdarzylo sie wam ukryc swoje pochodzenie na dluzej badz chociaz w jednym przypadku?
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema Miry i Mirkówny.
Dziś jestem ostatni dzień w Walii, nie chcę wracać :( troche #gorzkiezale ... Ale jak ma się niebieskiego w Polsce to nie zostawia się go na pastwę losu :D
Ogólnie strasznie mi się tu spodobało, to jak tu tanio, jak tu pięknie, jak tu och i ach. Serio. Ludzie są niesamowicie uprzejmi, alternatywni... O dziwo nikt nie tępi polaków. Trochę przerażają muzułmanki w tych burkach, ale
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach