@mirko_anonim: nie chciałbym Cię demotywować, ale za granicą będzie Ci trudniej o nowe realne znajomości prawdopodobnie. Tobie będzie trudniej z językiem, ktoś też musi znać obcy. Wydaje mi się to powszechne przeświadczenie o otwartości na nieco losowe znajomości zbyt romantyzowane - zwłaszcza jeżeli jesteś introwertykiem
  • Odpowiedz
Ludzie wybierają ciepłe kraje, bo jest taniej i lepiej, a branża hotelarska powinna się zastanowić jak być konkurencyjnym wobec innych krajów, a nie lobbować kolejne z-----e podatki, jak podatek od wakacji..

https://www.fakt.pl/hobby/turystyka/rzad-planuje-podatek-od-wakacji-turysci-beda-placic-zlotowke-od-gwiazdki/flbb5wv?

Zastanawiałem się ostatnio nad długim listopadowym weekendem w określonym standardzie. W jednym z hoteli w Szklarskiej Porębie wyszło mi prawie 1000zł za noc 2+1 w hotelowym pokoju ze śniadaniami.
Komuś sufit na łeb spadł. Jak ludzi nie stać na polskie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@ChlopoRobotnik2137: podatek nie będzie wynosił aż tyle, żeby ci się to opłaciło. Może niektórym mieszkającym przy granicy będzie się opłacało ruszyć do Pragi, Berlina czy Ostrawy..
@4mja: ja nie płaczę, ja przedstawiam swój punkt widzenia. Za 1k za noc mam np. fajny city break na Malcie. Skąd narzekania branży hotelarskiej skoro - jak piszesz - dostosowują cenę do popytu?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szlak The Great Glen Way (Z Inverness do Fort William w Szkocji)

Jeśli kojarzycie to rok temu przeszedłem szlak wzdłuż Muru Hadriana w Anglii o długości ponad 130 kilometrów, a w tym roku wspólnie z tym samym kolegą postanowiliśmy spróbować sił w Szkocji. Wyzwanie było trochę prostsze, gdyż sam dystans był o wiele krótszy. Pierwotnie podzieliliśmy przejście na 4 dni, żeby odcinki były w miarę krótkie, ale z powodów logistycznych zdecydowaliśmy się połączyć
antekwpodrozy - Szlak The Great Glen Way (Z Inverness do Fort William w Szkocji)

Jeś...

źródło: 000d

Pobierz
antekwpodrozy - Szlak The Great Glen Way (Z Inverness do Fort William w Szkocji)

Jeś...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 0
@TurboBlejzer zdecydowanie gotówkę, chociaż karta chyba w hotelu dało radę płacić. Nie wiem dokładnie jak z Revolutem.
Nie daj się od razu Masajom na plaży, będą zaczepiali i chcieli sprzedawać swoje wyroby. Bardzo mili i fajni ludzie ale bywa że natrętni czasem. Kup coś u nich na końcu a tam to mów że nie masz przy sobie pieniędzy i powinni się odczepić.
Wiadomo że tak się robi przy egzotyce ale nie
  • Odpowiedz
Elo rowerowe świry ( ͡° ͜ʖ ͡°) Planujemy w wakacje zrobić trasę R10 z bombelkiem lat 10. Chcemy wystartować ze Świnoujścia i dojechać gdzie się da najdalej. Nie robię planów w stylu, że muszę na Hel, bo wiadomo, jak to jest z pogodą i dziećmi. Jechać będziemy w drugiej połowie lipca. No i tu mam pytanie- czy rezerwować noclegi wcześniej czy jechać na pałę i szukać czegoś na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Futerix: lipiec i hel, lipiec i noclegi nad morzem...<machający papież>
powiem tak. z perspektywy obslugującego booking nad morzem.
lepiej przełknij ślinę zaplanuj wcześniej i módl się o pogodę... jak poczekasz to weź lepiej namiot ze sobą :)
hel rowerem w lipcu, przemyśl :D ta trasa jest o słabej infrastrukturze, w miastach są szersze ścieżki rowerowe i mniej ludzi niż tam.. polecam mierzeję jako kontynuację R10, mniejszy ruch, piękniejsze widoki.
  • Odpowiedz
@Futerix: W deszcz można jechać, nie powinniście się rozpuścić :) Przejechać to spokojnie przejedziecie całość, kwestia tego w ile dni.
Dziesięciolatek bez problemu będzie w stanie przejechać R10, pytanie na ile jest wysportowany i jak będziecie cisnąć (niektórzy jadą całość na raz, a inni jeżdżą dziennie po 50km i uważają, że jest to dużo). Co do noclegów, to wszystko zależy od budżetu. Jak jechałem R10 (Świnoujście - Hel) kilka lat
  • Odpowiedz
@stary_grat: Jeśli chodzi o fantę to w Polsce generalnie kiedyś była taka zajebista fanta shokata w niebieskich butelkach, ale później chyba jej skład trochę zmienili i smakowała ciut inaczej.
  • Odpowiedz