Niech jeszcze tylko rozpatrzą reklamację i papa #lime. aplikacja jest niedorobiona - brak możliwości zgłoszenia reklamacji/usterki z poziomu aplikacji bezpośrednio powiązanej z konkretnym wypożyczeniem. Brak uregulowania prawnego też działa na niekorzyść. Do tego 3PLN za wypożyczenie. Ruszył już #veturilo #nextbike, więc to była moja ostatnia jazda.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdarzenie skopiowane od kolegi:
tldr


"Hej dla wszystkich korzystających z Veturilo - Nextbike Polska taka przestroga na nowy rok:

Dwa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rower veturilo nie wypiął się ze stojaka, a system uznaje go za wypożyczonego.


@zarroc: miałem podobną sytuację.
System pozwala w aplikacji wypożyczyć rower zgłoszony do serwisu, a blokada nie.
  • Odpowiedz
@290988: chyba tam pracujesz jak takie głupoty piszesz, na 10 wypożyczeń 3 razy miałem taką sytuację że się nie wypiął, za każdym razem dzwonienie trwało więcej niż 10 minut.

Kiedyś nawet zadzwoniłem że ktoś im w krzaki wyrzucił rower i leży tam już 2 tygodnie, podziękowali i powiedzieli że w nagrodę dostanę godzinę gratis czy jakoś tak, po 3 dniach dzowonili żeby im wytłumaczyć gdzie ten rower dokładnie, więc powiedziałem
  • Odpowiedz
Jest podwyżka, więc sobie porównałem ze startującym Veturillo.
Podjechałem do 2 sklepów na zakupy, 3 wypożyczenia Veturillo, razem jazda przez 27 minut, jechałem szybko.
Porównanie szacunkowe - 4 razy światła, 70% jazdy po ścieżkach rowerowych. Zapłaciłem 0zł. ale nawet dłużej niż 20min., to 3zł. razem.
Za LIME zapłaciłbym za to samo ok. 22.50zł. czyli 3x3zł. + 27min. x 0.50zł.
Z hulajkami zawsze miałem jakiś problem, a to wypożyczam i nie działa - kasa pobrana, a to
pyrrusowy_zwyciezca - Jest podwyżka, więc sobie porównałem ze startującym Veturillo.
...

źródło: comment_ubWSgq8e0KCfoQ3tnvQuR78NDhU4Q4Ut.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I kolejny przypadek z #lime z mojej strony. Wypożyczyłem hulajnogę, więc telefon do kieszeni i sobie jadę, przejechałem ze 2-4 km. zaczyna zwalniać mimo naładowanej teoretycznie baterii, coś jakby ograniczenie do 10-12 km/h To stwierdziłem że coś się popsuło i zwrócę przez apkę, a tu komunikat, że odblokowanie nie powiodło się. I ani opcji zwrotu ani w historii nie ma tego przejazdu. WTF? Przydałby się jakiś support na wypoku coby
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To w jaki sposób działa mailowy kontakt z klientem w vertuilo/nextbike to jakaś porażka.
Na każdy mail zakładany jest osobny ticket, na odpowiedź czeka się tydzień czy dwa...

Same maile też często wpadają do spamu. Jak tak dalej pójdzie to oszaleję.

Ktoś miał podobne doświadczenia? ( ͡° ʖ
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
#lime #veturilo #ztm #warszawa
Jaki sens ma lime, gdybyśmy jeździli raz dziennie po 2 km to wychodzi około 6 zł na dzień * 20 dni w miesiącu to około 120 zł czyli właściwie tyle co bilet ZTM.

Jesli potrzebujemy regularnie się przemieszczać to wszystko jest tańsze, ZTM, veturilo, własny rower albo własna hulajnoga.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Każdy kto mówił że #lime nie przyjmie się w Warszawie bo drogo i bo wchodzą na rynek na jesieni może teraz cofnąć swoje słowa.

Na starówce te hulajnogi robią świetną robotę, mnóstwo ludzi jeździ, na placu Zamkowym naliczyłem z dziesięć wolnych sztuk. Co chwila kogoś widać na hulajnodze.

Wydaje mi się że wraz z końcem listopada kiedy #veturilo się zwinie to właśnie hulajnogi będą bardzo mocno używane tym bardziej
g.....i - Każdy kto mówił że #lime nie przyjmie się w Warszawie bo drogo i bo wchodzą...

źródło: comment_R2V2PFPh9Sat8iG0R9bnW2w8KptBIHNz.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Szczecinie 1/3 rowerów miejskich jest aktualnie w naprawie. W Warszawie zgodnie z wyliczeniami operatora systemu w sezonie dziennie ginie 20 rowerów. Były przypadki "cudownego" odnalezienia takich rowerów w rzece czy na szczycie drzewa.

Niektórzy ludzie mają jakąś niewytłumaczalną potrzebę zniszczenia czegoś. Ręce ich świerzbią. Jak coś działa, przynosi radość, to trzeba to zniszczyć. Czasem "dla żartu", czasem tak z czystej złośliwości. Mnie to strasznie wkurza, kiedy ktoś niszczy dobro wspólne. Już
S.....y - W Szczecinie 1/3 rowerów miejskich jest aktualnie w naprawie. W Warszawie z...

źródło: comment_e1kcnBXoSMNF2YLv3QINebEOWSwq7ehB.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki w Warszawie,

Ktoś mi z-----ł rower miejski, który postawiłem przypięty pod klatką na Muranowie. Po prostu zniknął. Po pierwsze, macie jakieś rady odnośnie tego co robić w takiej sytuacji? Na infolinii siedzą jakieś Ukrainki które nie potrafią nic wystękać, tylko żebym maila wysłał do działu bezpieczeństwa.
Po drugie, może ktoś zobaczy rower (numer 96108). Obiecuję pięknie się odwdzięczyć. Za ewentualne personalia złodzieja to mogę zapłacić, życzę mu niech zdechnie śmieć
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach