Witam Mirki.
Mam #pytanie dotyczące #urzadskarbowy
Będąc nastolatkiem (czyli ze 20 lat temu) pracowałem w wakacje. Pamiętam, że miałem nadany numer NIP.
Niestety nie pamiętam tego numeru a istnieje możliwość, że będzie mi potrzebny.
Wyczytałem, że trzeba wystąpić w US o duplikat NIP.
Moje pytanie - czy to musi być w urzędzie (mieście) który ten numer nadał, czy może być dowolny US? (obecnie mieszkam w innym mieście i jechać ze 200km mi się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Gościu siejesz panikę i tyle.
Po pierwsze przejdź się do US i tam dokładnie wypytaj, o co chodzi. Wbrew temu, co sobie ludzie wmawiają, to ci urzędnicy są w większości bardzo pomocni.
Zobowiązania podatkowe przedawniają się po 5 latach, nie chcesz nam chyba napisać, że powywalałeś wszystkie umowy z ostatni 5-6 lat?
Ostatecznie ogarnij sobie jakiegoś doradcę od podatków, który za ciebie to wszystko załatwi.
https://www.lexlege.pl/ordynacja-podatkowa/art-70/
  • Odpowiedz
Zawarłem umowę z wspólnikiem i stworzyliśmy spółkę cywilną. Dzisiaj dostałem regon spółki, więc czas na nip. Czy w formularzu nip2 koniecznie trzeba podać numer konta, czy mogę te dane podać w późniejszym terminie? Na chwilę obecną jeszcze nie mamy jako spółka konta w banku.

#urzadskarbowy #prawo #nip #biznes
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mireczki, takie pytanie do tagu #prawo i #pytaniedoeksperta, moja siostra brała wesele i po weselu zapłaciła gotówką, ale nie dostała paragonu. W domu sobie przemyślała, że jest niezadowolona i że ogólnie podoliczali jej jakieś rzeczy, to przez telefon powiedziała im że chce fakturę, babka powiedziała, żeby przyjechała w środę o danej godzinie i wtedy pogada z właścicielem sali. Siostra pojechała, a właściciel powiedział że on paragonu nie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aroko: Generalnie to nie ma żadnego prawa w którym zmusisz sprzedawcę do wystawienia duplikatu paragonu. Jeśli będzie się upierał a sprzedawca jest kumaty to trudno będzie od niego coś wymóc.

Ale przecież reklamować poszczególne części możecie nawet bez paragonu/faktury.
  • Odpowiedz
Kupiłem furę i chcę zapłacić podatek od tego - myślałem, że to zawsze jest 2% od wartości na umowie, ale czytam sobie artykuł w Rzepie (co prawda z 2011 roku)artykuł w Rzepie (co prawda z 2011 roku) i tam piszą, że niekoniecznie.

wartość auta dla celów rozliczenia z PCC to przeciętna cena, jaką za auta tej samej marki, modelu, rocznika, o podobnym stanie technicznym i stopniu zużycia można było uzyskać w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@advert z tego co wiem to tak, płacisz podatek od realnej wartości samochodu, żeby wyeliminować akcje typu "Panie Januszu, wpiszemy na umowie mniejsza kwotę, to zapłacę mniejszy podatek".
  • Odpowiedz
@Trelik: @advert: urzędnik określa jaka jest cena rynkowa rzeczy lub prawa majtkowego i wzywa do skorygowania wartości podając swoją ocenę ceny. Jeżeli twoja ocena się różni od oceny urzędnika czyli ceny wartości rynkowej to wykorzysta do oceny wartości rynkowej rzeczoznawcę albo biegłego. Jeżeli wartość rynkowa różni się od wartości zadeklarowanej przez ciebie powyżej 33 procent wtedy ty płacisz za biegłego. Jeżeli zapłaciłeś za rzecz za mało to nie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wypoks: No jak ktoś chce oszukiwać, to chociaż z głową. :) Głupie to, ale co poradzisz.ps. Zawsze mogli powiedzieć, że te pieniądze pochodzą z prostytucji, to może ominęła by ich kara. Takich dochodów państwo się brzydzi i nie chce od nich podatku. :)
  • Odpowiedz
Mirasy, jak to jest z podatkiem od nieruchomości (od sprzedaży) - jeśli mam działkę i ją sprzedam za X zł to muszę zapłacić podatek dochodowy 19% od kwoty X zł, chyba, że mam ją dłużej niż 5 lat to wtedy nic nie płacę - czy dobrze zrozumiałem zapisy w internecie? Czy kupujący coś musi płacić skarbówce po zakupie tej działki ode mnie?

#podatki #nieruchomosci #urzadskarbowy #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuta_senator: Po pierwsze - podatek płacisz od dochodu, nie przychodu. Czyli jak kupiłeś działkę za 100 tysięcy, a sprzedasz za 120 tysięcy, to płacisz podatek od 20 tysięcy. Oczywiście dochód możesz pomniejszyć o pewne koszty, takie jak koszty notariusza przy nabywaniu działki czy udokumentowane nakłady, które zwiększyły wartość (przy mieszkaniu np. remont, przy działce np. wyrównanie). Po drugie - tak, 5 lat, ale liczone od końca roku kalendarzowego. Czyli nie
  • Odpowiedz
@Piotrek00: super, pięknie dziękuje za wytłumaczenie :) czyli jeśli działka jest moją własnością np. od 1990 roku (darowizna po rodzicach), to chcąc sprzedać ją w 2018 roku nie będę musiał płacić podatku dochodowego?
  • Odpowiedz
Mirki, pytanie szybkie. Wiem, że do 31 stycznia (do jutra) muszę złożyć deklarację PIT-28. Wiedziałem o tym od grudnia ub.r., a działalność prowadzę od 2-go listopada 2017. Teraz widzę, że:

"PIT-28 do 31 stycznia 2018 roku muszą rozliczyć podatnicy, którzy do 20 stycznia 2017 roku złożyli pisemne oświadczenie w urzędzie skarbowym o wyborze ryczałtu ewidencjonowanego jako formy opodatkowania. Z kolei jeżeli zaczęli prowadzić działalność gospodarczą w trakcie roku, to musieli dostarczyć oświadczenie w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GdzieJestBanan: Zwolnione z opodatkowania podatkiem od czynności cywilnoprawnych jest nabycie rzeczy ruchomych o wartości rynkowej nie przekraczającej 1000 zł. Przy czym istotne jest że nie chodzi o cenę z umowy a wartość rynkową. Więc to czy skarbówka się dowali czy nie to nie zależy od umowy tylko od szczęścia. Natomiast faktem jest że do takiej umowy nie ma obowiązku składania deklaracji PCC-3, więc prawdopodobieństwo kontroli jest niewielkie.

Abstrahując od powyższego,
  • Odpowiedz
@grucha_88: Tak, pisałem. Jak skończyłem studia to założyłem konto na wykopie i od tamtego czasu już nie piszę śmiesznych komentarzy na grupach studenckich.
Uwielbiam natomiast pisać głupie nie precyzyjne odpowiedzi do głupich nie precyzyjnych pytań osób które głupio i nie precyzyjnie tagują. xD
  • Odpowiedz
Historia sprzed kilku dni:
Na co dzień mieszkam w Krakowie, dostałem wezwanie do US w innym mieście (tego w którym mieszkałem jakiś czas temu), w celu wyjaśnienia wpłat na konto US i poprawienia błędu w deklaracji PIT za 2014! rok. No to biorę wolne w pracy, wsiadam w pociąg ok 6 rano (bo najłatwiej dojechać), zjawiam się w US w tym innym mieście, wchodzę do pokoju, do którego mnie wezwali. Pani pyta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Złożyłem pod koniec grudnia VAT-R wraz z aktem notarialnym miejsca, w którym "prowadzę" działalność gospodarczą. Pani w okienku mnie poinformowała, że przed rejestracją odwiedzi mnie któryś pracownik w terenie aby zweryfikować adres - kiedy? Nikt mi tego nie powie...
No i stało się to co myślałem, że się stanie - koło 14 dostałem telefon, że Pani Terenowa chciała mnie odwiedzić a tu nikt nie odpowiada pod danym adresem. No nic dziwnego, skoro
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lunder: eee dokładnie to samo w Kraków
vat - r i czekałem prawie 20 dni od złożenia wniosku
wczoraj pojechałem do klientów wracam a tu w skrzynce pismo z us, że proszą o kontak
nawet był nr komórkowy
dziś rano zadzwoniłem facet powiedział, że już nie będzie się do mnie fatygował skoro odebrałem pismo i oddzwaniam
zadał kilka pytań w stylu czy wynajmuję mieszkanie czy
  • Odpowiedz