Niedawno wybraliśmy się na Lanzarote - jedną z Wysp Kanaryjskich. Zatrzymaliśmy się w jej stolicy Arrecife i dzięki temu mieliśmy czas, żeby dobrze ją poznać. A jest tam co zwiedzać. Na początek poszły dwa zamki, potem były plaże i tereny rekreacyjne. Chodziliśmy też małymi ulicami odkrywając ich piękno i tajemnice. No i zaglądaliśmy do knajpek, aby dobrze zjeść i poczuć klimat miasta. Naszą wizytę w Arrecife opisaliśmy w tekście https://wykop.pl/link/7184195/arrecife-10-pomyslow-na-zwiedzanie-stolicy-lanzarote-przekraczajac-granice a w
PrzekraczajacGranice - Niedawno wybraliśmy się na Lanzarote - jedną z Wysp Kanaryjski...

źródło: arrecife-stolica-lanzarote

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Grażyny co powiecie o takiej sytuacji #wakacje facet ma przychać na kwaterę z 300 km po godzinach, zostaje aby szybko poszło czekam ponad 3 godziny, oczywiście dostaje wszystko z miejsca w chwilę, ale też oczywiście nie spieszy się z zakwaterowaniem, podaniem danych i innymi podstawowymi rzeczami.

Grzecznie mówię że zostaje po godzinach i może w końcu wypada aby uszanował że to praca po godzinach.. zeby ustawił samochód na stałe
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nutka-instrumentalnews: Pisz bardziej zrozumiale. Jak z klientami załatwiasz sprawy tak samo jak piszesz to nic dziwnego, że są nieporozumienia. A ogólnie to ja nigdy nie dostałam kluczy przed zapłatą czy podaniem danych. Ale ja nocuje w tanich pokoikach
  • Odpowiedz
@arsze_nick: tak ale nie dając kliuczy i gdy trwa czas gdy ktoś włożył coś do pokoju do chwili zapłaty czy nawet podania danych, to może być z drugiej strony oskarżenie że coś zginęło itd, albo porzucenie pokoju

wzięcie kluczy to ostateczne potwierdzenie umowy, z drugiej strony trochę ryzykowne
  • Odpowiedz
nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na takie typowe wakacje w Polsce na tydzień czy dwa. nigdy nie wiadomo jaka będzie pogoda, za to wiadomo że miejscowi będą chcieli cię wyruchać na grube hajsy bo pracują jedynie 6 miesięcy, a rok miesięcy ma 12. w Polsce to można sobie na weekend pojechać jakieś miasto zwiedzić co najwyżej, a porządne wakacje to tylko zagranico. no chyba że ktoś lubi nieprzewidywalną pogodę i oszukiwanie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szzzzzz: W tym roku byliśmy z żoną na dwóch pięciodniowych wyjazdach:
1. Na Krecie - domek z basenem, jacuzzi, codziennie przepyszne jedzenie w małych rodzinnych restauracjach, wynajęte auto z ubezpieczeniem, zwiedzanie, imprezki, zakupy, codziennie piękna pogoda, rajskie plaże, mili ludzie - koszt: 6500 zł (z przelotem)
2. W Kątach Rybackich - domek lata 90, zimna woda, wszędzie tłumy i sporo patoli, jedzenie średnie, pogoda kapryśna (połowę czasu deszcz i 18
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach