@Radek41: Z jednej strony tak, ale z drugiej nie sądzę, żeby przeciętny James McMillan szturmował bunkry w Normandii, żeby 80 lat później stolica jego kraju była usiana gettami niezasymilowanych imigrantów, którzy nienawidzą jego kraju ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Żenująca propaganda TVP jest... żenująca i śmieszna. Ale myślę, że trzeba im "wybaczyć" - muszą się jeszcze długo uczyć od innych. Przecież to dopiero 3 lata.

Co innego TVN - tutaj nie ma tak żenującej propagandy w Faktach, tu się robi to inaczej. Weźmy za przykład sprawę uchodźców. Próbowano wcześniej wmówić nam dziwne rzeczy poprzez programy informacyjne, ale większość rzeczy wyśmiano więc poszli w inną stronę. Najpierw mieliśmy program "reality show" dotyczący
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krootki: Polityka migracyjna to jest jedna rzecz, a rasizm w społeczeństwie to zupełnie inna sprawa. Biorąc pod uwagę jak niektórzy pienili się na myśl o Arabach to raczej pożądane, że ktoś podejmuje ten temat.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

The Times dotarł do dziewczyny, która 4 lata temu uciekła z Bethnal Green w Londynie, aby dołączyć do ISIS.
Teraz ma 19 lat, jest wdową w 9 miesiącu ciąży, znajduje się w obozie dla uchodźców i szuka schronienia w domu:

Now all I want to do is come home to Britain.


zwłaszcza ze względu na jej nienarodzone dziecko, bo dwójka jej wcześniejszych dzieci umarła.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asique: Nie wiem jak to skomentować, mam mieszane uczucia. Z jednej strony dostała co chciała i powinna wziąć odpowiedzialność za własne czyny, zwłaszcza że chciała zabijać tych, których teraz błaga o pomoc. A z drugiej strony, była młodą i nieodpowiedzialną dziewczyną, której zachciało się przygód. Nienarodzone dziecko też jest jej kartą przetargową. Z trzeciej strony – skąd wiadomo, że dziewczyna przestała być ekstremistką i nie chce wykorzystać ciąży, aby wrócić
  • Odpowiedz
@Piekarz123: jako osoba mieszkająca w Wawie, zauważam wiele Chinek oraz Indyjek/Pakistanek. Oczywiście w oby przypadkach facetów jest więcej, jednak ewidentnie widać na ulicach Warszawy sporą ilość kobiet tych karnacji. Co do "chinek" to nieopodal mojego biura ma swoją siedzibę duża chińska firma i jest sporo chińczyków, ale coraz częściej widać też kobiety (oraz małe dzieci, karnacji azjatyckiej). Powszechni widok Chinki z dzieckiem jest największą zmianą na Mokotowie "biurowym" w stosunku
  • Odpowiedz
@lukasj: Wg mnie powody są nastepujace:
1. sytuacja ekonomiczna w obu tych państwach jest gorsza niż w Polsce, więc migracja do Polski daje szansę na poprawę życia
2. religią dominującą w obu tych państwach jest chrześcijaństwo, więc kobieta jest wolnym człowiekiem (nie należy do mężczyzny, jak w islamie) i może bez problemu wyjechać za granicę
  • Odpowiedz