Maraton Północ-Południe, czyli wycieczka na #rower #tylkoszosa przez Polskę.
Dla chętnych na przydługie czytanie: część pierwsza, druga i trzecia.
Jeśli ktoś woli oszczędnie tekstowo, to streszczam: wybraliśmy się z kolegą na #ultramaraton ale tak bardziej jako #turystykarowerowa: napić się kawy, spać każdej nocy, cieszyć się dniem i ogólnie bawić się. Celem było ni mniej, ni więcej, tylko dojechanie trzeciej doby jazdy, nie
Dla chętnych na przydługie czytanie: część pierwsza, druga i trzecia.
Jeśli ktoś woli oszczędnie tekstowo, to streszczam: wybraliśmy się z kolegą na #ultramaraton ale tak bardziej jako #turystykarowerowa: napić się kawy, spać każdej nocy, cieszyć się dniem i ogólnie bawić się. Celem było ni mniej, ni więcej, tylko dojechanie trzeciej doby jazdy, nie















