#ravgor pochowany - cichy pogrzeb w udziałem tylko najbliższych. W sumie nie ma się co dziwić - potężne długi itp. pozostawione przez niego mogłyby na pogrzeb przyciągnąć bezwzględnych wierzycieli (niektórzy lubią prześladować najbliższych dłużnika).

Jeśli ktoś chciałby odwiedzić grób Ravgora, podaję namiary: #tychy ul. Myśliwska 43 (sektor 4) - cmentarz przy Parafii pw. Ducha Świętego.
mckfc - #ravgor pochowany - cichy pogrzeb w udziałem tylko najbliższych. W sumie nie ...

źródło: ravgor

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mckfc: A juleczka z poznania już zbioreczka klepnięta. Oczywiście nikogo nie zastanawia co robiła dziewczyna 17-18 letnia z ponad 10 letnim typem xD. Ale jak widać ravgora maja w dupie 0 zbiórek. Ravgor polowe życia walczył z choroba przypomnę był u paru specjalistów. Widać że jakiś plan na siebie miał. A juleczka co zrobiła ? darła morde na środku ulicy i nic.
  • Odpowiedz
Byłem w miejscu śmierci śp. Ravgora. Na miejscu plama i ani jednej świeczki, w okolicy kręcił się podejrzany grubas z lustrzanką szukający sensacji.
#ravgor
#tychy
#depresja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tychy #ravgor od kilku dni mozna zaobserwowac wylew s--------n nabijajacych sie ze wszystkiego tylko ze polowa tych s--------n ma takie same jazdy na glowie i zrobia to samo co #ravgor i nawet mi ich nie zal ; )
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CrazyHaze: a ja mogę się z tobą założyć, że ci co się nabijają to właśnie ci "normalni" i nie rozumieją czym jest choroba psychiczna bo dla nich życie jest piękne i ogarniają jak mozna się zabić.
  • Odpowiedz
  • 0
@Forgiveno Ooo, czyli jednak ktoś zrobił reupload tego. Szukałem tego kiedyś i okazało się, że wywalił albo ukrył. Dzięki.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a propos #zbiorka #poznan , w #tychy jakiś miesiąc temu był pożar mieszkania w bloku, dosyć głośna sprawa przynajmniej lokalnie. Facet wyszedł po rynnie do mieszkania sąsiadów a jego matka nie dała rady się utrzymać i spadła, śmierć na miejscu. Jakieś 2 godziny później już była otwarta zbiórka na FB i wpłacone kilka tysięcy. Straż dogaszała mieszkanie, kobietę wieźli do kostnicy, mężczyzna w szpitalu a organizatorzy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KRYTEXTV: Nie lekceważ tego tematu. Depresja jest dużo bardziej powszechna niż każdemu się wydaje. Ludzie trzymają takie rzeczy w sobie i nie idą do lekarza, "probuja" dalej normalnie żyć. Kończy się to niestety źle. O depresji trzeba mówić, świadomość ludzi musi się zmienić.
  • Odpowiedz