Czym kierowaliście się, wybierając miasto, w którym kupicie mieszkanie? Rozumiem, że dla większości pewnie sprawa była jasna i żadnej innej miejscowości nawet nie brali pod uwagę, ale część na pewno miała tego typu rozterki. Sam pracuję zdalnie i w teorii w grę wchodzi cała Polska (albo i szerzej), ale mam wrażenie, że ze względów praktycznych będzie to jednak max 5h (a realnie to nawet bliżej) pociągiem od domu rodzinnego. Tylko ciągle
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@elena-mary: No właśnie czym dłużej o tym myślę, tym więcej skłaniam się ku temu, że nowych znajomości albo wcale nie zbuduję, albo będzie o nie ciężko, a dobre ziomki czy możliwość wygadania się przy piwie to ogromna wartość.
@mccloud Tego nie wiem, nie zakładam, bo różnie bywa, ale tu nawet nie chodzi miasto czy wiocha, tylko np. Kraków, Warszawa czy Wrocław.
  • Odpowiedz
@lunaexoriens: A to w takiej sytuacji, to raczej personalne upodobania lecą.
Co do ziomków - zapomnij o nowych. O starych. Podziel na pól. Potem jeszcze na pól. I może z tymi się spotkasz.
Co do miasta... przybyłem do Krakowa. Mój punkt widzenia:
- Warszawa - duża, rozległa. Wszędzie dojazd to min. 1h.
- Kraków - taka ściśnięta Warszawa. Godziny szczytu to z miejsca korki. Ale wszędzie blisko.
- Wrocław - nie byłem. Nie
  • Odpowiedz
#gory #turystyka jadę za tydzień w Gorce, nigdy nie byłem w górach jak leży śnieg, o ile raczki są dla mnie jasne o tyle mam pytanie o spodnie. W lato zawsze normalnie sobie w dżinsach latam ale teraz się zastanawiam czy zakup spodni z jakąkolwiek wodoodpornością nie jest również konieczne, choć nie ukrywam, że raczej w najbliższym czasie wypraw w góry w zimę nie planuje i mi na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WaranKojtyla: dżinsy + druga warstwa, np. termo kalesony + poddupnik dadzą radę, docelowo warto mieć jakieś wodoodporne, ale nie muszą być zaraz jakieś modele membranowe, zwykłe spodnie przeciwdeszczowe, które zakładasz na dżinsy (lub jakiekolwiek inne), to też bardzo spoko rozwiąnie, jeśli ma być budżetowo.
  • Odpowiedz
@Atreyu: niektóre mają mniejsze kolce, jak te na zdjęciu, inne większe, z taką jakby podkową. Do tego niektóre są z nierdzewki, a tańsze często ze zwykłej stali, i jeszcze część modeli, jak ten na zdjęciu, ma paski poprawiające trzymanie. Do dolinek w zasadzie wielkich różnic nie ma, ale jak chcesz chodzić po górach, to bardziej uniwersalne, pewniejsze, są te z większymi kolcami, tylko trzeba pamiętać, że to nadal nie są
  • Odpowiedz