Kiedyś często podróżowałem PKP. Zawsze gotowała mi się krew w żyłach gdy czekając na peronie słyszałem informację o opóźnieniu. Pewnego razu nie wytrzymałem, jak to mówią pałka się przegła. Postanowiłem się odegrać i zrobić ich w uja.


#pkp #truestory #zalesie #heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheTratch: klasyczna historia w sprawach o przestępstwo z art. 207 k.k. (znęcanie się). Zawiadomienie->przeprosiny na kolanach->odmowa składania zeznań->następna lepa na twarz :-( Zawsze powtarzam, że jak uderzył raz, to będzie bił do końca życia i wszystkie przeprosiny można sobie w dupę wsadzić. Niestety, zwykle nie dociera.
Na szczęście 207 k.k. jest ścigane z urzędu i czasem udaje się coś zrobić nawet wbrew woli pokrzywdzonej.
  • Odpowiedz
W związku z tym, że wczoraj połamała się ta sosna na Sokolicy, przypomniała mi się historyjka rodem z #chwiladlaciebie

Byłem sobie z małżonką właśnie na Sokolicy. Była też tam pewna rodzinka, mama, tata, małoletni synek. Chłopiec trochę znudzony i nogi go bolały, ogólnie – marudny. Weszliśmy w końcu tam na górę, rodzinka była niedaleko nas. Ojciec pokazywał synkowi widoki i mówi:


  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Życie mnie kocha, miałem wychodzić ze szpitala w czwartek po ponad tygodniowym pobycie i dosyć poważnym zabiegu, ale pani pielęgniarce było duszno w naszej sali więc r-------a okno i w czwartek obudzilem się z gorączką :) Dzisiaj 37.8 więc pewnie o powrocie do domu mogę zapomnieć. Pani "duszno mi" kosztuje mnie 2 dni życia i możliwe, że urośnie #szpital #truestory #dziendobry
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@swistak91 Gruba flądra, ktora miala w------e w pacjentów i za każdym razem jak wchodzila to jej duszno było i okna r-----------a. Pół biedy ja, zregeneruje sie w kilka dni, gorzej pacjenci co mają po 60, 70 czy 80 lat
  • Odpowiedz
@Miszorek: co za babsko wredne. Mialem to samo, lezalem po operacji przy oknie, i w lutym caly zakryty a baba przychodzila i otwierala okno. Bylem wkuriowny jak skulwysyn az do dzisiaj mnie telepie na sama mysl o tych pielegnisrka nach pooperacyjnej. Walcz o swoje i o------l babsko
  • Odpowiedz
Heh, przypomniała mi się akcja z #licbaza sam nie wiem czemu.

Trochę bekowa xD

A więc mieliśmy wf, z babką. Taka nawet bangable, po 5 piwach mocne 7/10.

Mieliśmy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dobrypomysl: jak widzę zwolennika PiSu, który powołuje się na konstytucję to nie wiem czy się śmiać, czy płakać :)

Posty, jak Twoje, uwłaczają inteligencji użytkowników wypoka. Myślisz, że ktoś łyknie taką propagandę?:)

Ps. Nie jestem zwolennikiem ani PO, ani Nowoczesnej :)
  • Odpowiedz
Żona ma koleżankę w pracy, która bardzo lubi mleko skondensowane (takie w tubce).
Któregoś dnia koleżanka przychodzi do pracy i przynosi kolejną tubkę mleczka. Chowa do szuflady i zabiera się za robotę.
I tak klepie coś na klawiaturze i patrzy w monitor. Sięga do szuflady i bierze tubkę, odkręca i bierze konkretnego łyka. Przełknęła, skrzywiła się i zerknęła na tubkę, a to krem do rąk.
Żona i koleżanki mało się nie posikały
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach