#anonimowemirkowyznania
Mirki pomóżcie, bo mam problem z wychowaniem psa. Pies jest nieduzy, mieszaniec, przypomina trochę sznaucer i troche jamnika długowłosego, takie co na polowania jeżdżą. Problem jest w tym że nas sobie wychował i się go boimy. Najpierw warczar, teraz zaczął gryźć mnie, żonę i czasami dziecko chapnie. Szczególnie jak chce się mu coś zabrać z pyska czy to jedzenie czy jakaś zabawka. Np na podwórku weźmie coś i nie da sobie zabrać. Od razu z zebami. Ostatnio puściłem go bez smyczy i nie mogłem zabrać spowrotem. Biegał pod balkonami gdzie często leżą resztki jedzenia. Kiedy chciałem go zabrać to od razu z zębami. Myślę że zobaczył że odpuszczamy wtedy i tak sobie nas wychował, ale co mamy zrobić? Potrafi ugryźć do krwi, nie da się wygonic z pokoju, kanapy. Karmimy go normalnie, nie jest napewno głodny.

#psy #pomocy #tresura #pytanie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania idź z nim na kurs. Sam widać nie dajesz rady. Poczytaj coś o zachowaniu psów. Sznaucer i jamnik to indywidualiści, sam możesz mieć problemy.

Zieloni terroryści pewnie mnie zjedzą ale pies musi czuć kto rządzi. Czasem trzeba mu pokazać ale jak to lepiej popytaj fachowców.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: pies sobie Was nie wychował. Pies jest tylko psem pod Waszym dowództwem (którego tu nie ma) - on nie zna zasad panujących dookoła, więc radzi sobie we własny rozumiały sposób. Pytanie gdzie byliście jak był słodką puchatą kuleczką?
Nie jesteś dla psa żadnym przewodnikiem ani partnerem czy opiekunem, nie ma miedzy Wami więzi, więc nie dziwota, że nie ma wypracowanego przywołania. Co wy ludzie macie w głowach, żeby puszczać
  • Odpowiedz
Kiedyś w gimbazie miałem kumpla, który zawsze po mszy na której nie był, pytał ludzi wracających z kościólka, co było na kazaniu, żeby wiedział co powiedzieć matce, która też do kościoła nie chodziła, ale pytała moherowe sąsiadki o treść kazania, a potem przepytywała syna żeby sprawdzić czy był na mszy. I w imię czego ta szopka cała? W imie jakich wartości? Skąd się w ogóle tacy ludzie biorą xD

#katolicyzm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mawak:
Ja jeśli będę miał dzieci to zabiorę je po jednym razie na obrządek każdej popularnej religii, obiektywnie wytłumaczę ideę tych religii i jak będą trochę bardziej dojrzałe to moje stanowisko wobec tych religii. Będą sobie mogły wybrać w co wierzyć lub nie wierzyć.

Sam jestem agnostykiem. Ale w rodzinie mam dewotów, dla których słowo księdza jest święte i matka próbowała mnie długo zmuszać do chodzenia do kościoła. Jak jest
  • Odpowiedz
Ponawiam Apel o niedonejtowanie tego prezesa. Jeżeli będziecie mu płacić na to g---o, to dalej będzie to robić.

Prezes został pantoflem i jak posłuszny piesek słucha soldier helmets. Może zamiast prezesem powinniśmy nazywać go lokajem lub Azor.

Edit: dodaję tag #azor #pies #tresura

@
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja chciałbym przypomnieć, że oprócz zakazu niedzielnego handlu w ten weekend zaczął obowiązywać domniemany zakaz picia pod chmurką gdziekolwiek w przestrzeni publicznej. Moim zdaniem to czarny dzień w historii polskiej wolności - jasne, bywało gorzej, ale tutaj nam własne, w pełni niepodległe państwo funduje ostry wjazd z buta w sferę wolności osobistych.

A teraz dalej się cieszcie, że prezydent nie czyta z kartki.

Bracia PiSowcy, jak ja ich k---a nienawidzę. Mentalny PRL.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Psoluby, problem jest. Mam psa, dużego psa. Duży pies rodzi duży problem, a mianowicie- strasznie ciągnie na smyczy :( Próbowałam już jakiś wideo poradników, przeczytałam stos porad w formie książkowej, zasubskrybowałam jakieś śmieszne kanały na yt, gdzie ktoś miał wrzucać co jakiś czas kolejne lekcje oduczania ciągnięcia. Były próby ze smakołykami, z zabawkami, z obrożą zaciskową, próbowałam się zatrzymywać i czekać aż pies wróci do nogi. Wszystko na nic, poza tym, że
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@beboktrzynasty: Sposób z zatrzymywaniem się dopóki pies nie przestanie ciągnąć jest dobry ale wymaga długiego czasu i cholernej cierpliwości. W naszym przypadku spacer 300m trwał 15-20 minut ale po około półtora miesiąca przyszły efekty
  • Odpowiedz
@beboktrzynasty kantar dla psa tez dziala w ciezkich przypadkach. Wyglada jak kaganiec, ale pies moze w nim spokojnie jesc, pic, sapac itd.
Tez dlugo mialam ten problem. Obecnie zwykle szelki dzialaja na mojego najlepiej - zero ciagniecia.

Z ciekawosci jaka rasa?
  • Odpowiedz
Znacie jakies dobre obroze dla psow na pilota. Korzystam juz z 3 i co chwile nie dziala a jedna to sie polamala jak ja wyciagalem z opakowania #psy #tresura #amstaff
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@robertx: Gdy komenda fe albo do mnie nie skutkuje to pilotem wlaczasz dzwiek i pies slucha. Oczywiscie poczatkowo nie posluchal wiec sie wibracje wlaczylo a raz dostal pradem i juz wie ze jak jest dzwiek to zaraz moze zabolec
  • Odpowiedz
Miracy, poleci ktoś jakiegoś tresera, psią akademie/przedszkole we Wrocławiu? Mam 9 tygodniowego goldena którego trzeba ogarnąć. #wroclaw #tresura #psy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pytanie do właścicieli dużych psów. Co robicie gdy pies się na was postawi? Załóżmy, że chcecie go przesunąć, albo zobaczyć czemu kuleje, a on skacze z pianą i zębami, gryząc i drapiąc?
Przyjmując, że pies się nie chce uspokoić i nie reaguje na polecenia, to odpuszczacie i chowacie się, aż mu zejdzie, czy rozpoczynacie solidny w------l, bo nie można pozwolić, żeby czworonóg rządził w domu?
Nie bierzemy pod uwagę psów p------------h - normalnie spokojne i się słuchają, ale np. akurat teraz łapią jakąś szajbę. Jakie macie doświadczenia?
#psy #pies #tresura

Kliknij
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Po pierwsze zwierząt się nie bije. Pies dobrze wychowany pd szczeniaka nie ma takich jazd (tzn od szczeniaka twarda ręka a nie że pysio misio może wszystko bo puchaty a jak zaczyna dorastać to dopiero się bawią w wychowanie). Jeśli pies jest dobrze wychowany a coś mu odwala to może mu coś siadać z psycha - niewiele z tym zrobisz.
Nigdy nie odpuszczasz psu. Ma znać swoje miejsce.
No
  • Odpowiedz