Na wsi kiedyś wszyscy śpiewali. Nie było powodu, żeby jakieś śpiewać, ktoś wodę ze studni nabierał, ktoś krowę wypędzał,

śpiewała kobieta a jeszcze jak jej facet odśpiewał, to była rozmowa. Śpiewem można było się nawet umówić. Mój wujek się

umawiał z przemytnikami ze Słowacji śpiewem.


Film o Potańcówkach przy dudach odbywających się od 2016 roku w Beskidzie Żywieckim. To jest właśnie #folklor przez duże F.
#muzyka #tradycja
appo_bjornstatd - >Na wsi kiedyś wszyscy śpiewali. Nie było powodu, żeby jakieś śpiew...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja mama jest mistrzem po prostu. Rano jak przygotowywałyśmy stół oczywiście musiał być jeden talerz więcej dla zbłąkanego wędrowca. Zapytałam się jej z ciekawości czy wpuściłaby kogoś obcego. Odpowiedziała, że tak. Jakieś 30 minut temu ktoś zadzwonił do drzwi, pochodzi moja mama, zagląda przez wizjer i stoi jakiś obcy facet, nawet nie kojarzyła go z widzenia (nie wyglądał na menela, koleś po 40, czysto ubrany, normalnie wyglądał). I teraz najlepsze- nie otworzyła,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już jutro wigilia, jak każdy z nas dobrze wie, czas wielkiej wyżerki. Pomyślcie tylko jaka musiała być geneza powstania tej tradycji. Akcja musiała wyglądać jak wyjęta z kreskówek Walaszka.

- Mikelee jak mnie ssie po tym zielsku a może by tak odwalic wielką kolację nie z dwóch dań ale z czterech... co ja mówię z dziesięciu! albo **** mi w dupe i na imię, niech stracę ... z dwunastu dań !!

No
KingRagnar - Już jutro wigilia, jak każdy z nas dobrze wie, czas wielkiej wyżerki. Po...

źródło: comment_vIzI9Wo8crsTeYVO8MdIhMAjbhHatX5u.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Upiekłem dzionie. Jest to taka pieczona kiszka, nadziana farszem z macy i podgardla/boczku. Tradycyjna potrawa z Rakowa w Świętokrzyskiem.
https://breadcentric.com/2016/12/23/dzionie/
Moja Mama pochodzi z Rakowa i robi dzionie na Boże Narodzenie i na Wielkanoc. Ja zacząłem dwa lata temu.
Na drugi dzień świąt zjeżdżaliśmy się do Babci z ciociami, wujkami i kuzynami, każdy przywoził swoje dzionie i wędliny do oceny. W tym roku po raz pierwszy wiozę dzionie do Mamy.

#gotujzwykopem
tptak - Upiekłem dzionie. Jest to taka pieczona kiszka, nadziana farszem z macy i pod...

źródło: comment_INKhHShd3mkKprXg8hSj3VU63i9Zm4GJ.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach