Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Plusuj ten komentarz, jeśli chcesz, abym dodał Cię do listy i uwzględnił przy wołaniu do przyszłych znalezisk
  • Odpowiedz
O ludzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Natalia Jasińska - Gliwiczanka, korzeniami wywodząca się z pomorza. Z muzyką związana od 7 roku życia przez naukę w szkole muzycznej na skrzypcach, fortepianie, klarnecie oraz śpiewie solowym, kończąc dyplomem z wyróżnieniem. Z wykształcenia inżynier Automatyki, Robotyki, Metalurgii i Informatyki, absolwentka Politechniki Śląskiej. Studentka Akademii Muzycznej w klasie śpiewu solowego.


#muzyka #muzykaceltycka #tradycja #polska
appo_bjornstatd - O ludzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) 
 Natalia Jasińska - Gliwiczanka, korzeniami w...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Holenderskim mieście Sheveningen Nowy Rok wita się dość nietypowo. Co roku na plaży ustawia się ogromny stos drewnianych palet i podpala się go. W tym roku jednak w Nowy Rok od morza wiał silny wiatr. Wielkie ognisko + wiatr o dużej sile.
Co może pójść nie tak?

Znalezisko:
https://www.wykop.pl/link/4732981/fajerwerki-phi-scheveningen-przywitalo-nowy-rok-z-przytupem-deszczem-ognia/

#mikroreklama #holandia #swiat #tradycja #pozar
UczulonaNaAbsurd - W Holenderskim mieście Sheveningen Nowy Rok wita się dość nietypow...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na wsi kiedyś wszyscy śpiewali. Nie było powodu, żeby jakieś śpiewać, ktoś wodę ze studni nabierał, ktoś krowę wypędzał,

śpiewała kobieta a jeszcze jak jej facet odśpiewał, to była rozmowa. Śpiewem można było się nawet umówić. Mój wujek się

umawiał z przemytnikami ze Słowacji śpiewem.


Film o Potańcówkach przy dudach odbywających się od 2016 roku w Beskidzie Żywieckim. To jest właśnie #folklor przez duże F.
#muzyka #tradycja
appo_bjornstatd - >Na wsi kiedyś wszyscy śpiewali. Nie było powodu, żeby jakieś śpiew...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja mama jest mistrzem po prostu. Rano jak przygotowywałyśmy stół oczywiście musiał być jeden talerz więcej dla zbłąkanego wędrowca. Zapytałam się jej z ciekawości czy wpuściłaby kogoś obcego. Odpowiedziała, że tak. Jakieś 30 minut temu ktoś zadzwonił do drzwi, pochodzi moja mama, zagląda przez wizjer i stoi jakiś obcy facet, nawet nie kojarzyła go z widzenia (nie wyglądał na menela, koleś po 40, czysto ubrany, normalnie wyglądał). I teraz najlepsze- nie otworzyła,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach